KIEDYŚ TO BYŁY CZASY!!! O,
przepraszam, musiałem. Pozwolę sobie cofnąć się myślami w czasie do okolic
września roku 1993. Miałem wtedy pięć lat z dużym hakiem i oglądałem w domu
telewizję. Chociaż to za dużo powiedziane, bo po prostu skakałem po kanałach w
poszukiwaniu czegokolwiek dla mnie wówczas ciekawego. I przypadkiem na TVP 2
trafiłem na pewien serial animowany. W nim, po mrocznych ulicach przepełnionego
zbrodnią miasta przechadzał się nieznany mi dotąd superbohater w stroju
nietoperza i raz za razem łapał kolejnych, coraz to dziwniejszych złoczyńców.
Kilka minut wystarczyło, bym w BATMAN: THE ANIMATED SERIES zakochał się po
uszy. Straciłem co prawda parę początkowych epizodów, ale wtedy nie było to
ważne. Nigdy nie zapomnę, jak z przedszkola biegłem ile sił w nogach, by zdążyć
na kolejne odcinki. Pamiętam smutek, gdy mi się to nie udawało. Wspominam
rozpacz gdy TVP nie wyemitowała nic poza pierwszym sezonem i ogromną radość,
gdy we wrześniu 1997 Polsat przejął ową produkcję do swojej ramówki i wyemitował
całą. Zapewne jak i dla wielu z Was, serial ten na zawsze zamieszkał w
serduszku i sprawił, że pokochaliście zarówno Batmana jak i postacie z DC
Comics. Wtedy jeszcze nie miałem pojęcia, że za tym wszystkim stoi dwóch
spośród moich ulubionych twórców komiksów po dziś dzień: Paul Dini (autor
jednego z najlepszych runów w DETECTIVE COMICS) i Bruce Timm, którzy stworzyli
wspólnie kilka historii i dziś możemy je przeczytać zbiorczo w tomie BATMAN:
SZALONA MIŁOŚĆ I INNE OPOWIEŚCI.
