Po Batmanie w roku 2021 oraz Jokerze w 2024, DC kontynuuje cykl antologii poświęconych konkretnej postaci, w której tworzeniu biorą udział zespoły twórców z różnych zakątków świata. Skoro coś się sprawdziło i dobrze się sprzedało, to trzeba kuć żelazo póki gorące. Tym razem wybór padł na Człowieka ze Stali, co akurat nie jest w żadnym wypadku przypadkowe. Komiks ten wpisuje się w zakrojoną na szeroką skalę promocję filmu SUPERMAN Jamesa Gunna, który zadebiutuje w kinach już 11 lipca. Mając w pamięci delikatnie mówiąc nienajlepsze wspomnienia towarzyszące dwóm wcześniejszym projektom z dopiskiem "Świat", podchodziłem do tego zbioru z dystansem i niezbyt wygórowanymi oczekiwaniami. Z tym, że akurat Supermana strasznie lubię i nie trzeba być jakimś wielkim znawcą, by stwierdzić, iż w przeciwieństwie do gacka oraz klauna, akurat on wydaje się dosyć sensownym wyborem, jeśli mowa o zwiedzaniu innych krajów i poznawanie różnych zwyczajów. Teoretycznie tym razem powinno być zatem znacznie lepiej. A jak wyszło w praktyce? Poniżej oprócz krótkiego omówienia, umieściłem także po dwie przykładowe strony z każdej opowieści.
