"Hero is someone who never things about how much they mean to the world... but realizes just how much world means to them".
Mark Russell to jeden z moich ulubionych scenarzystów, za którego projektami w ciemno podążam, nie ważne dla jakiego wydawnictwa pisze. W zdecydowanej większości komiksy tego twórcy okazują się bardzo dobre lub wręcz świetne, a jego unikalny styl pisarski jakoś wyjątkowo mi pasuje. Dla DC stworzył wcześniej takie perełki, jak THE FLINTSTONES, PREZ, EXIT STAGE LEFT: THE SNAGGLEPUSS CHRONICLES, czy ONE-STAR SQUADRON, które dostarczyły mi sporej dawki niezwykle przyjemnej rozrywki. Kiedy zapowiedziano na lipiec 2022 start mini serii SUPERMAN: SPACE AGE ze scenariuszem Russella i rysunkami takiego fachowca, jak Michael Allred, byłem wręcz wniebowzięty i nie mogłem doczekać się premiery. To się przecież nie mogło nie udać. To musiał być hit i takim właśnie się okazał.




