"We could ask this guy. But, I mean, he headbutted Superman, so he's clearly not the cleverest"
Po fenomenalnym starcie runu Toma Taylora w ramach serii NIGHTWING okazało się, że strasznie polubiłem postać, która do tej pory była przecież dla mnie mocno neutralna. Patrząc jednak na to, w jak prosty, przyjemny, przystępny i przyjazny sposób Taylor i Redondo nakreślili nowy rozdział w życiu Nightwinga, wręcz trudną sprawą wydaje się, aby ktoś nie dołączył do grona fanów tej serii oraz pierwszego Robina, wyczekując co miesiąc kolejnych rozdziałów i tego, czym tym razem zaskoczą nas twórcy. Dziś kilka słów na temat drugiego wydania zbiorczego, gdzie ponownie można już w ciemno spodziewać się wielu powodów do zadowolenia, a wysoki poziom zostaje zachowany.
