Niedawno dostaliśmy wgląd w
plany Egmontu na dalszą część tego roku i zapowiedź nowych serii, które pojawią
się w ciągu najbliższych miesięcy. Dziś natomiast słów kilka o wydaniu
zbiorczym, które w naszym kraju raczej się nie pojawi, a które nawiązuje do
wydarzeń, jakie dotkną egmontowego Supermana już we wrześniu.
Ukazująca się w ramach
Odrodzenia seria z solowymi przygodami Dziewczyny ze Stali nie należy do tych
popularnych i wysoko ocenianych, pozostając w cieniu innych, znacznie
ciekawszych tytułów z oferty DC. Co jakiś czas sięgałem po wybrane numery tego
komiksu pisanego przez Steve'a Orlando komiksu, ale za każdym razem żałowałem
później swojej decyzji. Najzwyczajniej nie pasował mi panujący w tej serii
klimat, poruszane problemy oraz sposób, w jaki były one rozwiązywane. Punktem
zwrotnym okazał się dopiero zeszyt 21, kiedy to do pracy nad SUPERGIRL
zaangażowany został duet Marc Andreyko/Kevin Maguire. W supermanowym zakątku DCU
zaczął się nowy rozdział zainicjowany przez Bendisa, w którym Kara Zor-El miała
odegrać istotniejszą, niż do tej pory rolę. Sprawdźmy zatem, co z tego wyszło.
