W uniwersum DC tak to już jest, że co parę lat musi w nim nastąpić jakiś Kryzys. Powody tegoż są dwa. Po pierwsze, w tak olbrzymim świecie, wypełnionym setkami historii i dziesiątkami postaci (albo odwrotnie), prędzej czy później pojawia się olbrzymi bałagan i trzeba go nieco posprzątać. Po drugie, samo to słowo ma niemal magiczną moc i gwarantuje duże zainteresowanie, a tym samym zyski. Zwłaszcza, jeśli w tytule pojawia się nawiązanie do pierwszego wydarzenia tego typu - oto MROCZNY KRYZYS NA NIESKOŃCZONYCH ZIEMIACH.
