Kolekcja DC Bohaterowie i Złoczyńcy dobrnęła właśnie do jubileuszowej, okrąglutkiej setnej odsłony. I co ważne nie zatrzymuje się, tylko ku uciesze wielu osób, w tym mojej skromnej osoby, pędzi dalej do przodu. Z okazji albumu numer 100 Hachette proponuje czytelnikom coś bardziej świeżego, niż mocno eksploatowane ostatnio lata 80-te, gdzie nie uświadczymy żadnego Batmana czy Supermana. Zamiast tego odbędziemy wycieczkę po dalekich zakamarkach kosmosu i zapoznamy się z wycinkiem jednego z najdłuższych i najgłośniejszych konfliktów, jakie od lat rozgrywają się w tym obszarze DCU. Jednocześnie będzie to jeszcze jedna okazja, aby z innej perspektywy przyjrzeć się, jak losy konkretnej grupy bohaterów wplatają się w wyłaniający się już zza rogu NIESKOŃCZONY KRYZYS.
