Pokazywanie postów oznaczonych etykietą barry kitson. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą barry kitson. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 13 kwietnia 2023

DC BOHATEROWIE I ZŁOCZYŃCY TOM 44 - FLASH I GREEN LANTERN: ODWAŻNI I BEZWGLĘDNI

Barry: "Iris (...) cieszyłaby się, że mam kogoś... prawdziwego przyjaciela, który kiedy trzeba... potrafi mnie zmotywować i postawić do pionu"

Hal: "Nie ma sprawy, stary... przecież po to ma się przyjaciół, prawda?"

To już 44 tom w ramach kolekcji Bohaterowie i Złoczyńcy (jak ten czas szybko leci), a tym razem z okładki uśmiechają się do nas Hal Jordan oraz Barry Allen. O ile komiksów z Flashem (Barry lub Wally) w roli głównej było już wcześniej kilka na przestrzeni minionych 43 albumów, o tyle Green Lantern pojawia się chyba w takiej sytuacji po raz pierwszy. W każdym razie widząc tych dwóch bohaterów i dobrych kumpli na pierwszym planie, a do tego nazwisko Marka Waida na dole okładki, nasuwa się automatycznie przeczucie, że będziemy mieli do czynienia z czymś wartym przeczytania. Przeczucie jak najbardziej trafne.

wtorek, 8 sierpnia 2017

LEGION OF SUPER-HEROES: TEENAGE REVOLUTION



Pod koniec roku 2004 doszło do kolejnej, znaczącej rewolucji w świecie Legionu Superbohaterów. Preludium do nadchodzących zmian stanowiło mini crossover rozgrywające się na łamach TEEN TITANS #16 oraz TEEN TITANS/LEGION SPECIAL #1. To tam właśnie po raz ostatni mieliśmy okazję zobaczyć „stary” Legion, którego członkowie walcząc z Fatal Five dostali się w wir czasu, a ten porwał ich i w symboliczny sposób usunął z kontinuum. Ostatnie strony komiksu wprowadzają nas już w zupełnie nowy świat, gdzie istnieje wprawdzie Legion, ale zupełnie odmienny od dotychczasowej wersji. To właśnie przygody tej grupy młodych bohaterów z przyszłości opisuje zbiór zatytułowany TEENAGE REVOLUTION.

czwartek, 23 marca 2017

WKKDC #16 - AMERYKAŃSKA LIGA SPRAWIEDLIWOŚCI JLA: ROK PIERWSZY część 2


Oj, nie przekonał mnie do siebie pierwszy tom AMERYKAŃSKIEJ LIGI SPRAWIEDLIWOŚCI JLA: ROK PIERWSZY. Nie pierwszy raz stało się tak w przypadku komiksu sygnowanego nazwiskiem Marka Waida, lecz chociaż rozczarowanie było jak najbardziej realne, to jednak daleko mi od tego, by nazwać komiks ten czymś wybitnie złym. Nie nastrajało to jednak zbyt optymistycznie przed częścią drugą, po którą ostatecznie sięgnąłem. Czy była to dobra decyzja? Ku mojemu zaskoczeniu, na pewno była całkiem udana.

niedziela, 12 marca 2017

WKKDC #15 - AMERYKAŃSKA LIGA SPRAWIEDLIWOŚCI JLA: ROK PIERWSZY część 1


Jestem specjalistą w dziedzinie niepopularnych opinii. Oto kolejna z nich: tak naprawdę to chyba nigdy do końca nie rozumiałem fenomenu Marka Waida. Od całej masy jego znanych komiksów odbijałem się jak od ściany. Przykładowo, THE FLASH jego autorstwa przez dłuższy czas mnie męczył i chociaż w końcu zrobił się z tego fajny komiks, to jednak wciąż pamiętam jak mocno momentami mnie nudził. Podobnie było w przypadku PRZYJDŹ KRÓLESTWO, który zdecydowanie lepiej mi się oglądało niż czytało. Jego ”Daredevil” dla Marvela był ok, lecz moim zdaniem run Waida nie dorastał do pięt temu, co wyczyniali wcześniej Bendis czy Brubaker. Komiksem tego scenarzysty, który do dziś wspominam najcieplej, to autorski ”Irredeemable” wydawany przez Boom! Studios. Drugim zaś jest jakiś czas temu zrestartowany ”Archie”. Dlatego też do AMERYKAŃSKIEJ LIGI SPRAWIEDLIWOŚCI JLA: ROK PIERWSZY podchodziłem trochę jak pies do jeża.