Barry: "Iris (...) cieszyłaby się, że mam kogoś... prawdziwego przyjaciela, który kiedy trzeba... potrafi mnie zmotywować i postawić do pionu"
Hal: "Nie ma sprawy, stary... przecież po to ma się przyjaciół, prawda?"
To już 44 tom w ramach kolekcji Bohaterowie i Złoczyńcy (jak ten czas szybko leci), a tym razem z okładki uśmiechają się do nas Hal Jordan oraz Barry Allen. O ile komiksów z Flashem (Barry lub Wally) w roli głównej było już wcześniej kilka na przestrzeni minionych 43 albumów, o tyle Green Lantern pojawia się chyba w takiej sytuacji po raz pierwszy. W każdym razie widząc tych dwóch bohaterów i dobrych kumpli na pierwszym planie, a do tego nazwisko Marka Waida na dole okładki, nasuwa się automatycznie przeczucie, że będziemy mieli do czynienia z czymś wartym przeczytania. Przeczucie jak najbardziej trafne.

