Pokazywanie postów oznaczonych etykietą corinna bechko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą corinna bechko. Pokaż wszystkie posty

środa, 9 września 2020

GREEN LANTERN: EARTH ONE VOL. 2

Dwa lata oczekiwania na kontynuację jakiegoś komiksu z linii Earth One, wydaje się całkiem rozsądnym i jak najbardziej możliwym do zaakceptowania rozwiązaniem. Przynajmniej dla mnie. Tyle bowiem przyszło czekać fanom Zielonych Latarni na dalszy ciąg perypetii Harolda Jordana, opowiedzianych od początku i w nieco inny sposób przez duet Corinna Bechko i Gabriel Hardman. Dla porównania, miłośnicy Batmana od Geoffa Johnsa i Gary'ego Franka czekają ( w sumie to ja też się do tego grona zaliczam) na finalną trzecią powieść graficzną już pięć lat i nadal nie są pewni, kiedy ta historia ujrzy światło dzienne. Pierwszy rozdział/tom z udziałem Zielonych Latarni i Manhunterów okazał się na tyle przyjemnym czytadłem, że nie miałem żadnych wątpliwości, czy zakupić zapowiedzianą bardzo szybko drugą odsłonę. Przeczucie mówiło mi, że będzie równie dobrze, jak nie lepiej, i te przewidywania okazały się jak najbardziej trafione.

piątek, 6 kwietnia 2018

GREEN LANTERN: EARTH ONE VOL. 1


Earth One to cykl składający się z powieści graficznych, na łamach których twórcy opowiadają początki znanych superbohaterów ze świata DC, ale w zupełnie nowym świetle. Coś jak elseworld, tyle że w powiększonym formacie. Akcja rozgrywa się na jednej z alternatywnych Ziem, czyli poza kontinuum, co oczywiście umożliwia autorom dużą swobodę, dowolność i praktycznie brak jakichkolwiek ograniczeń. Klasyczne historie zostały (bez żadnego przesadyzmu) odpowiednio zmodyfikowane, zaś znane i lubiane postacie w większości ukazane z bardziej przystępnej, ludzkiej strony. Po Supermanie, Batmanie, Nastoletnich Tytanach oraz Wonder Woman, przyszedł czas na Green Lanterna/Hala Jordana i tym samym nakreślenie sytuacji, jaka panuje w kosmicznym zakątku Ziemi Jeden. Dotychczasowe tomy okazały się w moim odczuciu na tyle dobre pod względem fabuły, jak i wizualnym, że bez wahania postanowiłem dołączyć do swojej kolekcji najnowszą odsłonę autorstwa Gabriela Hardmana oraz Corinny Bechko.