Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dial h for hero. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dial h for hero. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 25 maja 2021

DIAL H FOR HERO VOL. 1: ENTER THE HEROVERSE

Recenzja powstała na podstawie wydań w formie zeszytowej

Od 2019 roku minęło już trochę czasu. Mimo tego na blogu nie pojawił się do tej pory, żaden dłuższy tekst o pochodzącej stamtąd maksi-serii DIAL H FOR HERO kierowanego do czytelników około 12-go roku życia. Nie jest to największe we wszechświecie arcydzieło, niemniej w mojej subiektywnej opinii zasługuje na wspomnienie. Poniżej recenzja pierwszego z dwóch tomów, tego tytułu.

środa, 3 kwietnia 2019

Pierwsze wrażenia z Wonder Comics

Jednym z nowych pomysłów, które wydawnictwo DC zaplanowało na 2019 rok, jest imprint WONDER COMICS skupiający się na historiach nastoletnich bohaterów. Jak łatwo się domyślić, jest kierowany on do raczej młodszego niż starszego odbiorcy. Całość składa się z czterech serii, z których pierwsza wystartowała na początku stycznia a ostatnia pod koniec marca. Chociaż cena wydawanych w USA komiksów jest zaporowa, zwłaszcza dla nastolatków żyjących w Polsce, to jako facet po trzydziestce sięgnąłem głębiej do portfela, ciekawy co z tego wyszło. W formie mini-recenzji opisuje swoje odczucia co do pierwszych numerów tych czterech serii. Zapraszam i jednocześnie ostrzegam przed pewnymi spoilerami.
YOUNG JUSTICE #1

sobota, 30 marca 2019

CBN: Comic Book News #252



W najnowszym komiksowym podsumowaniu minionego tygodnia znajdziecie między innymi informacje na temat serii DETECTIVE COMICS, DIAL H FOR HERO oraz spoilery z HEROES IN HEROES i ACTION COMICS. Dodatkowo o kolejnej obsuwie DOOMSDAY CLOCK, Dan DiDio tłumaczy nową politykę wydawniczą plus linki do paneli odbywających się podczas zakończonego C2E2 w Chicago. Zapraszamy.

*Kiedy Sam Humphries dowiedział się, że Bendis planuje w ramach DC stworzyć imprint skupiający się na młodych bohaterach, zapragnął wziąć w tym udział. Nie spodziewał się jednak, że przypadnie mu w udziale pisać DIAL H FOR HERO, stąd musiał szybko nadrobić wcześniejsze serie. Scenarzyście podoba się to, że w każdym zeszycie pojawia się zupełnie nowy, zakręcony i szalony supebohater, a czytelnik nie wie, czego dokładnie się spodziewać.






Kiedy główny bohater - Miguel, ulega przemianie zyskując pseudonim, moce oraz kostium, zmienia się również całkowicie styl rysownika, kolorystyka, liternictwo. Artysta Joe Quinones w #1 postanowił zilustrować przygody Monster Trucka tak, aby jego kreska przypominała Roba Liefelda. Twórcy dobrze się przy tym bawią, a czytelnik ma szansę wczuć się bardziej w sytuację Miguela. W #2 zobaczymy Quinonesa nawiązującego do mangi.