Pierwotnie miałem zabrać się
do recenzji zupełnie innego tytułu z oferty Rebirth, ale przypadek chciał, że
natknąłem się na sporo pozytywnych słów od osób, które przeczytały pierwszy tom
CYBORGA napisany przez Johna Sempera juniora. Osobiście nigdy nie byłem wielkim
fanem tej postaci i starałem się raczej unikać komiksów, w których Vic Stone
odgrywał główną rolę. Skoro jednak w ramach oferty Rebirth wiele serii oraz
bohaterów otrzymało drugie życie i twórcy potrafili wykrzesać z nich coś
nowego, interesującego, to pomyślałem, że być może i taka sytuacja dotknęła
właśnie Cyborga. Czy autorom komiksu udało się mnie przekonać do swojej wersji
przygód tego, moim zdaniem, najmniej interesującego członka Ligi
Sprawiedliwości?
