Pokazywanie postów oznaczonych etykietą larry mahlstedt. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą larry mahlstedt. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 7 stycznia 2024

DC BOHATEROWIE I ZŁOCZYŃCY TOM 63 - LEGION SUPERBOHATERÓW: WIELKA CIEMNOŚĆ

"Idźcie i podbijcie dla mnie wszechświat... dla boga, na którego podobiznę przekształciliście ten świat, aby utworzyć ze swojej planety jeden wielki pomnik".

Legion Superbohaterów już po raz czwarty zawitał na łamy kolekcji Hachette. Poprzednio miało to miejsce w albumach 25, 37 oraz 52 i za każdym razem były to w moim mniemaniu dobrej jakości historie. WIELKA CIEMNOŚĆ to nowość na polskim rynku, która jednocześnie stanowi bezpośrednią kontynuację wydarzeń, jakich uświadczyliśmy niemal równo rok temu na kartach tomu 37. Trochę czasu zatem minęło i warto przynajmniej pobieżnie odświeżyć sobie wspomniany komiks, aby lepiej wejść w klimat, jaki zastaniemy już od pierwszej strony albumu 63. NADCIĄGAJĄCA CIEMNOŚĆ to była jedynie przystawka przed głównym daniem, jakie stanowi ta wyczekiwana i emocjonująca konfrontacja z tajemniczym wielkim złym, który do tej pory nie pokazał swojego prawdziwego oblicza.

poniedziałek, 28 sierpnia 2017

LEGION OF SUPER-HEROES: THE GREAT DARKNESS SAGA


Recenzja wydania zbiorczego LEGION OF SUPER-HEROES: THE GREAT DARKNESS SAGA DELUXE EDITION napisana pierwotnie w roku 2011 i lekko zmodyfikowana w 2017.

Przyjęło się stwierdzenie, iż nie można uważać siebie w pełni za fana Legionu Superbohaterów, jeśli nie miało się wcześniej styczności z tak legendarną, ważną dla losów drużyny, piękną i zarazem przerażającą historią, jak THE GREAT DARKNESS SAGA. Ta stworzona na początku lat 80-tych ubiegłego stulecia opowieść jest nie tylko najsłynniejszą i najbardziej rozpoznawalną historią z udziałem Legionistów. Można spotkać się z wieloma opiniami, że jest to wręcz jedna z najważniejszych komiksowych historii wydanych przez DC Comics. Sformułowanie to jest według mnie zdecydowanie na wyrost, ale nie zmienia to faktu, iż miłośnicy Legionu często z sentymentem wracają do tego właśnie wydarzenia. To tutaj pełen kunszt swoich możliwości pokazali Paul Levitz (scenariusz) oraz Keith Giffen i Larry Mahlstedt (rysunek).