Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mroczne zwycięstwo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mroczne zwycięstwo. Pokaż wszystkie posty

piątek, 3 stycznia 2025

BATMAN: MROCZNE ZWYCIĘSTWO

- Gangsterzy, stróże prawa i dziwolągi -

Pod koniec listopada Egmont uraczył fanów DC oraz postaci Człowieka Nietoperza odświeżoną wersją komiksu BATMAN: MROCZNE ZWYCIĘSTWO. Co prawda jest to dubel (poprzednio wydała Mucha Comics w roku 2014), ale z gatunku tych fajnych, na których ponowną obecność na polskim rynku komiksowym nikt nie powinien narzekać. Ponieważ DŁUGIE HALLOWEEN (w dalszej części recenzji przytaczane również w postaci skrótu DH) okazało się dużym sukcesem, stąd nie może dziwić decyzja o stworzeniu kontynuacji. Po dwóch latach od zakończenia historii dotyczącej Holidaya, scenarzysta Jeph Loeb oraz rysownik Tim Sale ponownie połączyli siły, aby zafundować czytelnikom jeszcze jedną opowieść osadzoną w tym samym uniwersum i skupioną na nowym świątecznym seryjnym mordercy.

wtorek, 14 października 2014

BATMAN: MROCZNE ZWYCIĘSTWO

"Mroczne zwycięstwo więcej zawdzięcza filmom z cyklu Ojciec chrzestny i innym obrazom kinowym przedstawiającym życie mafii niż standardowym opowieściom o superbohaterach”.
David S. Goyer (scenarzysta filmów MROCZNY RYCERZ POWSTAJE i CZŁOWIEK ZE STALI)

DŁUGIE HALLOWEEN było komiksem, którego akcja działa się w początkowym okresie kariery Mrocznego Rycerza. Była to historia zanurzona w sosie noir, gdzie Batman próbował rozwiązać zagadkę seryjnego mordercy, który uderzał tylko w święta. Byli tam gangsterzy, plejada złoczyńców i geneza Two-Face'a. Scenarzysta Jeph Loeb i rysownik Tim Sale stworzyli ciąg dalszy tego głośnego komiksu z podobnych składników, z tą tylko różnicą, że w MROCZNYM ZWYCIĘSTWIE poznajemy inną genezę. Tym razem twórcy przybliżyli tragiczny origin pierwszego Robina - Dicka Graysona.