Już kilkukrotnie na łamach DCManiaka opisywałem różne pocięte/ucięte przez TM-Semic historie, które po latach udało mi się poznać wreszcie w całości, w oryginalnej i pełnej formie. Dziś wracam do tematu sagi o elektrycznym, tzw. Niebieskim Supermanie, która to opowieść przez polskiego wydawcę została rozpoczęta (jako back-upy w serii BATMAN & SUPERMAN 4 - 12/98), a następnie przerwana ze względu na likwidację tego miesięcznika. Polski czytelnik został tym samym pozostawiony z wieloma pytaniami bez odpowiedzi, gdyż dostał ledwie kilka rozdziałów z liczącej kilkadziesiąt części, długiej supermanowej telenoweli, jaka ukazała się w USA w latach 1997-98, wstrząsając nie tylko mieszkańcami Metropolis, ale także całej Ziemi. Część osób poznało Niebieskiego Supermana właśnie za czasów TM-Semic, inni natomiast mieli z nim styczność po raz pierwszy w ramach wydanych w Polsce przygód Ligi Sprawiedliwości autorstwa Granta Morrisona dziwiąc się może, skąd taka zmiana wizerunkowa. Poniżej w ramach mojego podsumowania znajdziecie wszystkie kluczowe wyjaśnienia, czyli przede wszystkim: w jaki sposób Kal-El zdobył nowe moce? co dalej ze Scornem/Ceritakiem oraz Kandorem? skąd wziął się Czerwony Superman? oraz jak doszło do powrotu Człowieka ze Stali do klasycznej postaci? Bo przecież wiadomo, że ta transformacja nie była trwała. Zapraszam chętnych do lektury tego obszernego podsumowania.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą superman blue. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą superman blue. Pokaż wszystkie posty
piątek, 30 maja 2025
sobota, 28 lipca 2018
SUPERMAN: BLUE VOL. 1
Dzisiaj na dwa głosy, czyli
recenzja mojego autorstwa plus dodatkowo nasz czytelnik dzieli się krótko
swoimi wrażeniami po zakończonej lekturze.
Tematem dzisiejszych rozważań
jest kontrowersyjna historia z Człowiekiem ze Stali w roli głównej, która
rozegrała się pod koniec ubiegłego stulecia. Chociaż określenie "ze
Stali" w tym konkretnym przypadku jest niezbyt trafne. Roboczo i
nieoficjalnie nazwana "Sagą o Elektrycznym Supermanie" opowiadała ona
o dosyć drastycznych i oryginalnych zmianach, jakie dotknęły jednego z dwóch
najważniejszych bohaterów świata DC. Czasy były dosyć szalone, stąd i nie
wahano się sięgnąć po różne ekstremalne rozwiązania. Pomysłodawcami tego
odważnego przedsięwzięcia byli w większości ci sami ludzie, którzy kilka lat
wcześniej uśmiercili, a następnie przywrócili w spektakularny sposób do życia
Ostatniego Syna Planety Krypton. Ponieważ mam często trudny do wytłumaczenia
sentyment do komiksów DC lat 90-tych, także nie mogłem sobie odmówić zakupu
również i tego przedruku przygód eSa, które przez dużą rzeszę fanów nie są
jakość szczególnie pozytywnie wspominane. Sprawdźmy zatem, co też Dan Jurgens i
spółka zmajstrowali, oraz na jakim owoc ich wspólnej pracy stoi rzeczywiście
poziomie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

