Znani z THE AUTHORITY Warren Ellis oraz Bryan Hitch ponownie łączą siły, tym razem biorąc na warsztat postać Mrocznego Rycerza z Gotham. Ponieważ należę do tej mniej licznej grupy dziwaków, która niekoniecznie przepada za scenariuszami Ellisa, a w dodatku Hitch nie zalicza się do moich ulubionych artystów komiksowych, stąd pierwszym i naturalnym odruchem na wieść o starcie nowej maksi serii od tych twórców, było w moim przypadku totalne odpuszczenie sobie tejże historii. Problem jednak w tym, że w tamtym konkretnym momencie (komiks wystartował pod koniec 2019 roku) DC w swoich regularnych batmanowych tytułach nie miało do zaoferowania wiele dobrego. Zmęczony głównie runem Toma Kinga sięgnąłem po THE BATMAN'S GRAVE #1 na zasadzie - a co tam, przecież i tak nic wielkiego sobie po tym komiksie nie obiecuję, a ewentualne rozczarowanie mam jakby co na starcie uwzględnione. Okazało się, że historia ta zaskoczyła mnie pozytywnie i z podekscytowaniem czekałem na kolejne numery. Ucieszyłem się później na wieść, że również polski wydawca zdecydował się sięgnąć po GRÓB BATMANA, wszak to komiks, który powinien przypaść większości osób do gustu.
sobota, 1 października 2022
czwartek, 8 kwietnia 2021
THE BATMAN'S GRAVE
Znani z THE AUTHORITY Warren Ellis oraz Bryan Hitch ponownie łączą siły, tym razem biorąc na warsztat postać Mrocznego Rycerza z Gotham. Ponieważ należę do tej mniej licznej grupy osób, która niekoniecznie przepada za scenariuszami Ellisa, a w dodatku Hitch nie zalicza się do moich ulubionych artystów komiksowych, stąd pierwszym i naturalnym odruchem na wieść o starcie nowej maksi serii (12 zeszytów) od tych twórców, było w moim przypadku totalne odpuszczenie sobie tejże historii. Problem jednak w tym, że w tamtym konkretnym momencie (komiks wystartował pod koniec 2019 roku) DC w swoich regularnych batmanowych tytułach nie miało do zaoferowania wiele dobrego. Zmęczony głównie runem Toma Kinga sięgnąłem po THE BATMAN'S GRAVE #1 na zasadzie - a co tam, przecież i tak nic wielkiego sobie po tym komiksie nie obiecuję, a ewentualne rozczarowanie mam jakby co na starcie uwzględnione. I wiecie co? Ten ruch okazał się bardzo udany, a moja przygoda z THE BATMAN'S GRAVE skończyła się na tym, że w momencie pisania recenzji na półce stoi wydanie zbiorcze całości, którego zakupu nie żałuję.



