Nie wszystkie komiksy DC są
tak mocno i z dużym wyprzedzeniem reklamowane, jak kolejne historie autorstwa
Snydera, Johnsa, czy Bendisa, stąd często w natłoku pojawiających się co
miesiąc pozycji można przegapić jakąś wartą uwagi perełkę. Trafia się na takie
często przypadkowo i ze zdziwieniem, że
wcześniej ominęła nas informacja o planowanym wydaniu tego właśnie
komiksu. Jedna z takich historii pojawiła się w lutym tego roku, ukryta pod
szyldem 100-PAGE SUPER SPECTACULAR. Osobiście raczej omijam tego typu
"twory" posiadające w nazwie GIANT, SPECTACULAR, czy SPECIAL i
niejednokrotnie żałowałem w przeszłości ich zakupu. Tym razem zrobiłem wyjątek,
gdyż zamiast nudnej antologii, czy przedruku znanych już historii, DC
zdecydowało się wydać niepublikowane wcześniej przygody Supermana autorstwa
legendarnego Marva Wolfmana. Według słów samego scenarzysty jest to najlepsza
rzecz, jaką udało mu się stworzyć z tym bohaterem w roli głównej, i wierzcie
mi, facet nie kłamał.
