W ramach tomu opatrzonego numerem 77 Hachette znów przenosi nas w lata 80-te i proponuje przygody bohatera o pseudonimie Vigilante. Wybór zaskakujący i nieoczywisty, gdyż zapewne mało kto kojarzy w ogóle taką komiksową postać. Na przestrzeni lat całkiem liczne grono osób używało właśnie tak brzmiącego pseudonimu, a w tym konkretnym przypadku skupiamy się na wykreowanym przez duet Marv Wolfman/George Perez prokuratorze okręgowym nazwiskiem Adrian Chase. Ten liczący blisko 280 stron album jawi się na początku jako duży znak zapytania, ale chociażby same nazwiska twórców zachęcają, aby sprawdzić zawartość.
