Pokazywanie postów oznaczonych etykietą alan moore. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą alan moore. Pokaż wszystkie posty

środa, 7 października 2026

UNIWERSUM DC WEDŁUG ALANA MOORE'A

Jeszcze w sierpniu, wydawnictwo Egmont do swojej oferty przyłączyło album Uniwersum DC według Alana Moore’a, komiks, który siłą rzeczy ma przyciągnąć samym nazwiskiem. Oczywiście Moore przeniósł kilka gór w komiksowej branży swoimi Strażnikami, Potworem z bagien, czy Zabójczym żartem. Mimo to nie był to nigdy autor wyłącznie tych kilku czołowych utworów, ponieważ w branży pisał scenariusze blisko 4 dekady.

niedziela, 16 listopada 2025

DC COMPACT: STRAŻNICY

WATCHMEN – dzieło przytłaczające swoją wybitnością?

       Na mojej drodze stanęło niezwykle karkołomne zadanie. Trudno bowiem powiedzieć coś odkrywczego o linii wydawniczej DC Compact, o której fani naszego ukochanego medium trąbili w internecie już od jakiegoś czasu, stopniowo budując hype na jej przyjęcie w kraju nad Wisłą. Nigdy nie zapomnę wyrazu twarzy bibliotekarki, która widziała, jak dokonuję komiksowych sprawunków, wypychając mój biedny plecak po brzegi grubymi "cegłami'' w twardych oprawach i próbuję go za sobą ciągnąć. Torba praktycznie się nie domykała i wyglądała, jakby miała lada moment wybuchnąć. Dźwigając ją przez miasto, wyglądałem niczym hobbit Bilbo Baggins zmierzający na największą przygodę swojego życia opisaną przez Tolkiena. Chciałbym więc podziękować wydawnictwu Egmont za to, że oszczędzają miejsce w naszych mieszkaniach, stan portfeli, a nierzadko również ręce i  kręgosłupy. Wielu z nas jest wdzięcznych za komiksy, które można swobodnie poczytać w autobusie, tramwaju albo podczas przerwy w pracy, czy na uczelni. Wydania, po których nie będziemy specjalnie płakać, jeżeli poplamimy je podczas posiłku jakimś sosem albo zgubimy z roztargnienia w przypadkowym miejscu.

niedziela, 21 lipca 2024

DC BOHATEROWIE I ZŁOCZYŃCY TOM 77 - VIGILANTE: SAMOZWAŃCZY STRÓŻ PRAWA

W ramach tomu opatrzonego numerem 77 Hachette znów przenosi nas w lata 80-te i proponuje przygody bohatera o pseudonimie Vigilante. Wybór zaskakujący i nieoczywisty, gdyż zapewne mało kto kojarzy w ogóle taką komiksową postać. Na przestrzeni lat całkiem liczne grono osób używało właśnie tak brzmiącego pseudonimu, a w tym konkretnym przypadku skupiamy się na wykreowanym przez duet Marv Wolfman/George Perez prokuratorze okręgowym nazwiskiem Adrian Chase. Ten liczący blisko 280 stron album jawi się na początku jako duży znak zapytania, ale chociażby same nazwiska twórców zachęcają, aby sprawdzić zawartość.

niedziela, 23 lipca 2023

DC BOHATEROWIE I ZŁOCZYŃCY TOM 51 - GREEN LANTERN: OPOWIEŚCI O KORPUSIE ZIELONYCH LATARNI

Hal Jordan - "Nie czuję się wyjątkowy ani nie różnię się niczym od innych powierników pierścienia. Zrobiłem tylko to, co uczyniłby każdy Green Lantern, gdyby miał taką szansę".

Najnowszy tom przenosi nas w kosmiczne zakamarki uniwersum DC, gdzie ważną rolę odgrywa specyficzna jednostka stróżów prawa i porządku zwana Korpusem Zielonych Latarni. Polski czytelnik nie może czuć się szczególnie rozpieszczonym, jeśli chodzi o komiksy z udziałem Hala Jordana oraz innych Latarników na przestrzeni ostatnich lat, stąd każdy wydany album o tej tematyce siłą rzeczy wywołuje uśmiech zadowolenia na mojej twarzy. Może uda się dożyć pięknych czasów, gdy dostanę w swoje ręce cały run Geoffa Johnsa (seria GREEN LANTERN) po polsku, nie mówiąc już o runie Gleasona i Tomassiego w ramach GLC. Tymczasem kolekcja DC Bohaterowie i Złoczyńcy rzuca nas w nieco inne realia, zapraszając do podróży w przeszłość i zapoznania się z wizją Korpusu oraz jego członków sprzed czterech dekad. Już same nazwiska twórców sprawiają, że nie można obok tego komiksu przejść obojętnie, chociaż oczywiście istnieje pewna obawa, że całość może okazać się po tylu latach trochę ciężka do przebrnięcia.

niedziela, 4 grudnia 2022

RORSCHACH



Watchmen to dzieło kompletne w swojej formie i myślę, że spora większość fanów się z tym zgodzi. W związku z tym, kontrowersyjnym nie powinno być stwierdzenie, że prequele Before Watchmen (abstrahując kompletnie od ich jakości), czy quasi kontynuacja/crossover z uniwersum DC, Doomsday Clock, były w gruncie rzeczy kompletnie zbędnymi projektami, niewnoszącymi za wiele do oryginału, a stworzonymi jedynie z intencją odcięcia kuponów od znanej marki. Na pierwszy rzut oka komiks Rorschach Toma Kinga i Jorge Fornesa, też mógłby się wydawać takim zwykłym skokiem na kasę. Na szczęście jednak powtarza się tu kazus serialu Watchmen Damona Lindelofa z 2019, który zamiast być tanią wydmuszką dojącą oryginał Moore’a, wziął stworzony przez niego świat i opowiedział swoją, bardzo ciekawą historię, świetnie oddając ducha tego co chciał przekazać Alan. Podobnie, choć na mniejszą skalę, jest również z Rorschachiem Kinga.

środa, 28 września 2022

TOM STRONG TOM 3

Konstrukcja tego tomu ponownie wyróżnia się od poprzednich. Tym razem mamy do czynienia z serią niepowiązanych ze sobą jedno lub dwuczęściowych historii autorstwa najróżniejszych scenarzystów. Należy bowiem wspomnieć, że tym razem Alan Moore jest twórcą zaledwie jednej, finałowej opowieści. Za pozostałe odpowiada cała plejada scenarzystów, a wśród nich takie nazwiska jak Geoff Johns, Brian K. Vaughan czy Ed Brubaker, a nawet znany brytyjski pisarz Michael Moorcock.


niedziela, 31 lipca 2022

ALAN MOORE'S TWILIGHT OF SUPERHEROES - ragnarok uniwersum DC, który nigdy nie nadszedł

Śledząc uniwersa Marvela i DC, mamy do dyspozycji dziesiątki serii, które niekiedy ciągną się nawet setkami zeszytów. Coraz to kolejne eventy, one-shoty, mini serie, maxi serie itd. pojawiają się na sklepowych półkach regularnie, co każe nam myśleć, że oba wydawnictwa pompują do swoich uniwersów każdy nawet najmniejszy pomysł, jaki pojawi się w umysłach twórców których zatrudniają. Zapominamy jednak, jak dużo pomysłów i koncepcji zostaje odrzuconych po drodze, do druku dopuszczając zaledwie jakiś procent tego co liczni twórcy pitchują im regularnie. Czasami nawet zdarza się sytuacja, w którym jakiś komiks już był na zaawansowanym etapie tworzenia, albo co gorsza był skończony, a i tak nie ujrzał światła dziennego. Takich przykładów można by było z odmętów historii komiksu amerykańskiego wyciągnąć wiele, ale dzisiaj akurat chciałbym pochylić się nad serią, a właściwie eventem, którego historia zakończyła się niestety tylko na pitchu/pomyśle/ogólnym zarysie.

wtorek, 16 listopada 2021

TOM STRONG TOM 2

Pierwszy tom w większości składał się z krótkich historyjek (nieraz nawet po kilka w jednym rozdziale), których tym razem wprawdzie również nie zabraknie, ale jednak aż połowę tego albumu stanowią dwie dłuższe historie. Pierwsza nich opowiada o najeździe kosmitów odpowiedzialnych za jedną z poprzednich przygód, a bohaterem drugiej jest Tom Stone – odpowiednik Stronga z alternatywnego czasu. Należy też wspomnieć, że tym razem Alan Moore nie jest odpowiedzialny za scenariusze wszystkich zawartych tu historii. Jedną z króciutkich kilkustronicowych opowieści napisała jego córka Leah, a Peter Hogan jest scenarzystą dwóch zeszytów zamykających tom. 

niedziela, 24 października 2021

DC BOHATEROWIE I ZŁOCZYŃCY TOM 5 - CO SIĘ STAŁO Z KRZYŻOWCEM W PELERYNIE? (I INNE OPOWIEŚCI O BATMANIE)

Dotychczasowe cztery tomy, jakie ukazały się w ramach nowej kolekcji od Hachette - UNIWERSUM DC: BOHATEROWIE I ZŁOCZYŃCY, z różnych powodów sobie odpuściłem. Dwa pierwsze to duble, do których nigdy więcej nie zamierzam wracać, zaś dwa kolejne to także powtórki na naszym rynku i tym razem  już warte uwagi, ale akurat posiadam je w swojej kolekcji w postaci innych wydań zbiorczych. Mówiąc o dublach mam oczywiście na myśli główne historie, a nie krótsze dodatkowe opowieści. BATMAN: CO SIĘ STAŁO Z KRZYŻOWCEM W PELERYNIE? to oczywiście również jeden z tych tytułów, jakie wcześniej doczekały się publikacji w Polsce, ale po pierwsze dawno temu pozbyłem się swojego egmontowego egzemplarza (czego później żałowałem), który jest od dłuższego czasu dostępny jedynie z drugiej ręki, a po drugie to po prostu całkiem udany komiks o Batmanie (i nie tylko) warty zainwestowania w niego te cztery dyszki.

czwartek, 25 marca 2021

TOP TEN: SMAX I INNE OPOWIEŚCI - recenzja 2

UWAGA: to druga recenzja tego komiksu na łamach DCManiaka. Poprzednią, autorstwa Andrzeja, znajdziecie TUTAJ.

Trochę Egmont kazał na czekać na ten zbiorek. Cztery lata to dość dużo by zapomnieć jak w 2017 roku podobała nam się kolejna Moore'owska wariacja na temat superhero. Smax nie jest jakimś specjalnym 'must read', ale jego lektura dość szybko dubluje emocje towarzyszące czytaniu głównej serii. To pozycja nierówna, ale żadna z trzech umieszczonych tu opowieści nie zalicza spektakularnych upadków.

środa, 17 marca 2021

TOP TEN: SMAX I INNE OPOWIEŚCI

Chyba pierwszy raz mi się zdarzyło, że przed recenzją w ogóle nie wiedziałem, o czym będzie opisywane przeze mnie dzieło - jedną z zalet egzemplarzy recenzenckich jest jednak możliwość zapoznania się z komiksami, które w innym wypadku pozostawałyby przeze mnie zupełnie niezauważone. Teraz już mogę wyjaśnić innym laikom, że TOP 10 to dzieło Alana Moore'a opowiadające o perypetiach policjantów operujących w Neocity - mieście, którego każdy mieszkaniec posiada supermoce bądź jest zamaskowanym mścicielem. Jednocześnie, "vigilantyzm" jest tamże zakazany, a prawo do używania swoich mocy do walki z przestępczością mają wyłącznie funkcjonariusze policji. Główną, 12-częściową miniserię Egmont wydał w 2017 roku, w opisywanym tomie znajdziemy za to spin-offy tejże.

wtorek, 28 lipca 2020

PROMETHEA TOM 3

Alan Moore wielkim magiem jest, a ilość osób na które rzucił klątwy z pewnością każdego roku się powiększa. Trudno nie sądzić, że na liście do złożenia bogom w ofierze jest też Jim Lee, który najpierw nakłonił twórcę do założenia imprintu America’s Best Comics w ramach WildStormu, a raptem kilka miesięcy później przeniósł całe swoje studio do znienawidzonego przez Moore’a DC Comics. Nie wiem niestety, czy Alana trzymał w ryzach jakiś zapisek podpisanego kontraktu, lecz faktem jest, że twórca ten zacisnął zęby i zaczął seryjnie tworzyć komiksy, które dziś wymienia się jednym tchem obok innych, największych dzieł Moore’a. Z czasem prawa do takiej ”Ligi Niezwykłych Dżentelmenów” wróciły do rąk scenarzysty, lecz TOP TEN, TOM STRONG czy właśnie PROMETHEA zostały w barwach WildStormu, a po zamknięciu tegoż imprintu/studia, przeskoczyły do Vertigo, a obecnie są już pewnie w Black Label. Do Polski tytuł ten zawitał jednak jeszcze logiem Zawrotu Głowy na okładce, a jego lektura okazała się dla mnie nadzwyczaj trudna.

wtorek, 3 grudnia 2019

PROMETHEA TOM 2

Alan Moore to twórca legendarny i co do tego nie ma nawet możliwości posiadania jakichkolwiek wątpliwości. Jest też człowiekiem, którego zdecydowanie można uznać za osobę dość specyficzną w swoich poglądach, zachowaniach czy zainteresowaniach. Wszak mówimy tu o osobie, która uważa się za maga. Z kolei PROMETHEA to komiks jego autorstwa, który udowadnia każdemu czytelnikowi, jak mocno Moore jest zajarany tematem. Jednocześnie zarazem, mamy tu do czynienia z tytułem, który jak mało który w wykonaniu tego autora, jest po prostu ciężki. Ale czy to oznacza, że mamy do czynienia z kiepskim komiksem? Tak daleko bym nie wybiegał, wszak sam mocno chwaliłem pierwszą odsłonę tego cyklu. Myślę, iż zdecydowanie lepiej do PROMETHEI pasuje słowo ”specyficzna”.

Pierwszy tom PROMETHEI na DCManiaku również recenzowałem ja, a ponieważ będę się trochę do wcześniejszego tekstu odwoływać, to przypomnę iż jest do znalezienia TUTAJ.

środa, 12 czerwca 2019

PROMETHEA TOM 1

Mały pierwszą połowę lat dziewięćdziesiątych ubiegłego stulecia. Młodziutkie wówczas wydawnictwo Image Comics zrzuca na rynek kolejną bombę – informację o tym, że Alan Moore przybywa na pokład tej łajby i będzie pisać kilka numerów różnych, flagowych serii. Legendarny twórca stworzył jeden numer serii ”Spawn” oraz parę jej spin-offów, następnie zaliczył miniserię ”1963”, dłuższy run w ”WildC.A.T.S.” Jima Lee, a potem połączył siły z Robem Liefeldem i odrestaurował dla niego cykl ”Supreme”. Jednak to co najważniejsze dopiero miało nadejść, ponieważ Moore negocjował ze wspomnianym już Lee utworzenia autorskiego imprintu w ramach studia WildStorm. Gdy wszystko było już dopięte na ostatni guzik, na głowę Moore’a spadła chyba najgorsza możliwa wiadomość – Lee sprzedał swoje komiksowe dziecko wydawnictwu DC Comics, a więc miejscu, dla którego twórca ten już nigdy nie chciał pracować. Zachował jednak klasę i po otrzymaniu zapewnienia, że nikt nie będzie się wpierniczać w jego pracę (co potem i tak okazało się nieprawdą), skromnie nazwany imprint America’s Best Comics wystartował. Dostaliśmy wtedy takie hity jak znane już w Polsce LIGA NIEZWYKŁYCH DŻENTELMENÓW czy TOP 10, a także TOM STRONG czy PROMETHEA. Ostatni z wymienionych właśnie zadebiutował w naszym kraju, oczywiście dzięki wydawnictwu Egmont.

niedziela, 26 maja 2019

WKKDC #72 – POTWÓR Z BAGIEN cz.2


Dwutomowa saga o POTWORZE Z BAGIEN wydana przez Eaglemoss w ramach Wielkiej Kolekcji Komiksów DC dobrze obrazuje jaki problem tkwi w tego typu kioskowych zbiorach. Otóż nie są one bezpośrednią reakcją i odpowiedzią na potrzeby rynku, a raczej próbą jego zapełnienia i zdyskontowania trwającego aktualnie trendu na czytanie komiksów w Polsce. Naturalnie nie ma w tym nic szczególnie złego. Kolekcje nie wpływają już tak mocno na plany innych wydawców, jak jeszcze kilka lat temu. Czasem jednak… zwyczajnie irytują.

niedziela, 3 marca 2019

WKKDC #66 – POTWÓR Z BAGIEN cz.1


Wielu fanów komiksu pamięta zapewne czasy, które dziś sprawiają wrażenie straaaasznie odległych, kiedy to Egmont porwał się na wydanie SAGI O POTWORZE Z BAGIEN. W Polsce ukazały się wówczas tylko dwa tomy tego przełomowego dzieła autorstwa Alana Moore’a – pierwszy w 2007 roku, drugi niemal równe dwa lata później i… na nim się skończyło. Cztery kolejne zniknęły z planów wydawniczych, a Egmont nigdy już nie wrócił do tamtego formatu. Dopiero przed rokiem zaczął wznawiać cykl od początku i tym razem sprezentował czytelnikom całość.

wtorek, 15 stycznia 2019

WKKDC #63 – SUPERMAN: CO SIĘ STAŁO Z CZŁOWIEKIEM JUTRA?


Kogo jak kogo, ale Alana Moore’a nigdy nie brakowało na polskim rynku. STRAŻNICY, V JAK VENDETTA oraz pierwsze tomy LIGI NIEZWYKŁYCH DŻENTELMENÓW ukazały się u nas już piętnaście lat temu, gdy komiksowa oferta w naszym kraju była naprawdę wąska, wręcz uboga. ZABÓJCZY ŻART trafił do Polski jeszcze wcześniej, bo na samym początku lat 90. Obecnie rodzimi wydawcy zapełniają luki w bogatej bibliografii Moore’a. Nie tak dawno temu sprezentowali czytelnikom znakomitego Miraclemana (nakładem Mucha Comics) czy też równie wybitną SAGĘ O POTWORZE Z BAGIEN (Egmont), a teraz przyszła kolej na jego historie z Supermanem w roli głównej.

środa, 21 listopada 2018

SAGA O POTWORZE Z BAGIEN TOM 2

SAGA O POTWORZE Z BAGIEN to tytuł wyjątkowy w historii komiksu, powszechnie uważany za jedno ze szczytowych osiągnięć tego medium. Z tego względu napisanie recenzji I tomu przygód odświeżonej wersji Potwora z Bagien było jednym z najtrudniejszych wyzwań w mojej "karierze" - niełatwo wszak mierzyć się z legendą. Ostatecznie, chociaż opisywany komiks nieco się przez te 30 lat zestarzał, wystawiłem mu bardzo dobrą ocenę. Czy to samo mogę powiedzieć o tomie II?

środa, 20 czerwca 2018

SAGA O POTWORZE Z BAGIEN TOM 1

SAGA O POTWORZE Z BAGIEN Alana Moore'a to komiks wręcz kultowy. Stworzona przez niedawno zmarłych Lena Weina i Berniego Wrightsona postać rozkwitła (hehehe) właśnie wtedy, kiedy za kreację jej przygód i mitologii zaczął opowiadać autor STRAŻNIKÓW, a chociaż i wcześniej udało jej się zgromadzić oddane grono fanów, to właśnie on odpowiada za jej największe sukcesy. Za najlepszą rekomendację może posłużyć fakt, że chociaż początek jego runu został już wydany w Polsce w latach 2007 i 2009, wieść o wznowieniu wywołała w polskim fandomie komiksowym niemalże euforię. Czy SAGA istotnie jest aż tak dobra? Sprawdźmy.

poniedziałek, 12 czerwca 2017

TOP 10

W ostatnich tygodniach pojawiło się nowe wydanie TOP 10, 12-częściowej serii Alana Moore’a, oryginalnie wydanej przez imprint America’s Best Comics a teraz pod szyldem Vertigo. Zbiera ono jej całość w jednym tomie o twardej okładce. Tym, którzy nie wiedzą o czym jest, rzut oka na nią mógłby sugerować, że to kolejny komiks o drużynie superbohaterów, co nie do końca  jest prawdą. Owszem jego bohaterowie posiadają supermoce i wspólnie bronią porządku, ale  jako policjanci pracujący na tytułowym posterunku w mieście Neopolis, które zamieszkane jest wyłącznie przez istoty o nadludzkich zdolnościach. Oprócz tradycyjnych superbohaterów pełne jest ono również kosmitów, bogów, robotów i inteligentnych zwierząt, którzy prowadzą w nim w miarę zwyczajne życie i chodzą do pracy jak każdy inny człowiek.