Jeśli chodzi o komiksowe historie, to w porównaniu do ubiegłych lat ten mijający dostarczył fanom Lobo całkiem sporo powodów do zadowolenia. W kwietniu oraz maju zaliczył on występ w ramach supermanowego eventu "House of Brainiac", zaś pod koniec czerwca wydano LOBO BIG FRAGGIN' COMPENDIUM ONE, czyli prawdziwą cegłę zbierającą na ponad 1300 stronach potężną dawkę klasycznych historii z tytułową postacią. Oczywiście warto się w ten zbiór zaopatrzyć, jeśli jeszcze tego nie zrobiliście. Z kolei pod koniec września ukazał się one-shot stworzony przez duet Kyle Starks/Kyle Hotz, gdzie obaj panowie poczuli potrzebę wykreowania nowej opowiastki z Ważniakiem w roli głównej. Poniżej kilka słów na ten temat.
niedziela, 27 października 2024
czwartek, 21 grudnia 2023
MIĘDZYWYMIAROWA LIGA SPRAWIEDLIWOŚCI
Joshua Williamson okazał się ciekawym wyborem do pisania nowego kryzysu w świecie DC zwanego MROCZNYM KRYZYSEM (ang. DARK CRISIS). Autor ten moim zdaniem robi co najwyżej dobre historie, w większości czasu średnie, ale przynajmniej nigdy nie spada z określonego poziomu. Doskonale to widać we FLASHU, który został wydany w Polsce. Seria liczyła 16 tomów wliczając w to ROK ZEROWY. Oczywiście, wtedy to był długi ongoing i większość autorów może się w trakcie wypalić, kilkanaście razy napisać złą historię. Doszedłem do wniosku, że pomimo mieszanych doświadczeń ze wspomnianym runem, warto dać DC malutki kredyt zaufania w postaci przeczytania albumu MIĘDZYWYMIAROWA LIGA SPRAWIEDLIWOŚCI (PRELUDIUM MROCZNEGO KRYZYSU). Oh boy! Jest to na pewno jeden z lepszych historii Williamsona, ale czy najlepsza?
środa, 17 lutego 2021
DETECTIVE COMICS TOM 3: POZDROWIENIA Z GOTHAM
W tomie tym mamy do czynienia z trzema historiami. W pierwszej z nich Spectre potrzebuje pomocy Batmana by odnaleźć porwanego Jima Corrigana. W drugiej Mroczny Rycerz zmuszony jest odwiedzić opanowane przez Jokera wesołe miasteczko. W ostatniej podczas podróży do Japonii Bruce Wayne i grupa innych biznesmenów zostają zaatakowani przez Deadshota, a samolot którym lecą rozbija się na niemal bezludnej wyspie.
Najsłabiej wypada pierwsza z nich. Teoretycznie Batman ma tu rzadką ostatnio możliwość pokazania swych detektywistycznych umiejętności. W praktyce jednak niemal całą robotę odwala za niego Batkomputer. Sam pomysł, choć intrygujący pozbawiony jest jednak jakichkolwiek wyjaśnień. Nie dowiadujemy się ani kim w zasadzie są porywacze, ani jak udało im się ukryć Corrigana przed Spectre, ani co właściwie chcieli osiągnąć. Znajdzie się w niej wprawdzie kilka fajnych scen, jak na przykład początkowe spotkanie bohaterów, lub przesłuchanie pewnego przestępcy podczas którego ku zaskoczeniu Mrocznego Rycerza przychodzi mu odgrywać rolę „dobrego gliny”, jednak jako całość jest nijaka i szybko ulatuje z pamięci.


