Wielkiej Kolekcji Komiksów DC
Comics stuknęła właśnie pięćdziesiątka. Pech chciał, że akurat z tej okazji nie
dostajemy żadnej nowej, dziewiczej na naszym rynku opowieści superbohaterskiej,
a jedynie serwuje się nam kolejny dubelek. W roli głównej pojawia się Kara
Zor-El/Supergirl, która nagle wprowadza swoją obecnością sporo zamieszania do i
tak już dosyć pokręconego życia Supermana oraz jego najbliższych. Jak tym razem
spisał się scenarzysta Jeph Loeb, czy nowy rysownik błysnął talentem, i
wreszcie, czy SUPERGIRL to na tyle dobry komiks, aby posiadać go na swojej
półce?
