Niedawno ukazał się 15 już tom BOHATERÓW I ZŁOCZYŃCÓW, a w nim pierwsze w ramach tejże kolekcji spotkanie ze Szmaragdowym Łucznikiem. Green Arrow nie może cieszyć się wśród polskiego czytelnika popularnością choćby trochę porównywalną z tą, jaka towarzyszy Batmanowi czy Supermanowi, ale z pewnością ma grono swoich wiernych fanów. Nie mają oni w mojej ocenie zbytnio powodów do narzekania, gdyż do tej pory w naszym kraju wydane zostały ważne i istotne dla komiksowej historii Olivera Queena historie, jak KOŁCZAN, ROK PIERWSZY, WŁÓCZĘGA BOHATERÓW, a także cały run Lemire'a z New 52 i ten niedawny, autorstwa Percy'ego w ramach Odrodzenia. Do pełni szczęścia brakowało czegoś autorstwa Mike'a Grella, a najlepiej tej pierwszej, przełomowej opowieści THE LONGBOW HUNTERS. No i wreszcie się jej doczekaliśmy.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mike grell. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mike grell. Pokaż wszystkie posty
środa, 9 marca 2022
wtorek, 19 maja 2020
GREEN ARROW (1987-1994) - omówienie runu Mike'a Grella
Całkiem niedawno polscy fani mieli kilka okazji ku temu, by poznać Olivera Queena z innej perspektywy, aniżeli tylko przez pryzmat serialu telewizyjnego stacji The CW. W skład zakończonej już Wielkiej Kolekcji Komiksów DC od Eaglemoss wchodziły cztery tomy poświęcone tej postaci: dwuczęściowy, głośny Kołczan Kevina Smitha; Rok pierwszy, czyli geneza w wydaniu Andy'ego Diggle'a i Jocka, oraz kultowa Włóczęga bohaterów Dennisa O’Neila i Neala Adamsa o podróży Zielonej Strzały i Zielonej Latarni przez Amerykę. Egmont Polska z kolei wypuścił na rodzimy rynek nie tylko świeżą serię GREEN ARROW Benjamina Percy'ego z "Odrodzenia", ale także cofnął się do czasów "The New 52", by zaprezentować czytelnikom znad Wisły wyśmienity run Jeffa Lemire'a w tytule dedykowanym Strzale.
poniedziałek, 17 lipca 2017
SUPERBOY AND THE LEGION OF SUPER-HEROES VOL. 1
Dzisiejszym tekstem
rozpoczynam cykl recenzji oraz innych okolicznych tekstów, które dotyczyć będą
wybranych okresów związanych z grupą nastoletnich bohaterów z odległej o tysiąc
lat przyszłości. Chodzi oczywiście o Legion Superbohaterów, czyli drużynę o
bogatej tradycji, która zadebiutowała w komiksowym świecie w roku 1958. Kolejne
recenzje ukazywać się będą w odstępie mniej więcej jednego tygodnia. Na
początek krótko opiszę najświeższy tom, jaki pod koniec czerwca 2017 ukazał się
na rynku, i który cofa nas do końca lat 70-tych ubiegłego stulecia. SUPERBOY
AND THE LEGION OF SUPER-HEROES VOL. 1 to ponad 300 stron lektury w twardej
oprawie i zarazem pozycja skierowana zwłaszcza do tych, którzy gustują w bardziej
oldskulowych, niemodnych już komiksowych klimatach.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
