Rok 1999 był niewątpliwie
przełomowy dla komiksowego świata Legionu. To właśnie pod koniec tego roku duet
scenarzystów Dan Abnett oraz Andy Lanning (znani lepiej jako DnA) objął stery
na obiema seriami, jakie co miesiąc opisywały przygody nastoletnich bohaterów z
dalekiej przyszłości. Mowa oczywiście o
ongoingach LEGION OF SUPER-HEROES vol. 4 LEGIONNAIRES, które wkrótce potem
zostały zakończone. Nie znaczy to jednak, że stało się tak z powodu słabego poziomu
prezentowanego przez wspomniane serie, gdy DnA doszli do głosu. Wręcz
przeciwnie. Było to symboliczne zakończenie pewnego okresu i rozpoczęcie
zupełnie nowego, w moim odczuciu znacznie lepszego. Nowi scenarzyści odświeżyli
drużynę Legionu Superbohaterów rzucając młodych herosów na naprawdę głęboką
wodę. Legionistom przyszło zmierzyć się z niebezpieczeństwem, jakiego nigdy
przedtem nie doświadczyli, i które na zawsze zmieniło ich spojrzenie na siebie
oraz otaczający ich świat.
