Pingwin – Tom King w formie
Tom King od lat związany jest w naszej świadomości z postacią Batmana. Jego run odbił swe jarzmo na postaci Mrocznego Rycerza, przez co część wspomina go pochwalnie, inni z dystansem. Prawdą jest, że jego run liczył sobie aż 85 zeszytów, podczas których namieszał w życiu Batmana. I pomimo przezorności, którą możemy mieć wobec autora, bardzo często zaskakuje, dając nam komiksy, które skądinąd na długo zachowają się w naszej pamięci. Takim albumem był jego Vision, czy Supergirl: Woman od Tommorow, a także obok na spokojnie postawimy także Pingwina, całe szczęście z dala od jego fatalnego Kryzysu Bohaterów.






