W dzień premiery filmu THE BATMAN, Michał cofa się o ponad dekadę i w ramach przypomnienia przygląda się jednemu z najlepszych wydanych komiksów z tym bohaterem.
W ostatnich latach niestety ze świecą możemy szukać
opowieści detektywistycznej w historiach z Batmanem z głównego kontinuum.
Oczywiście jest Black Label, są jakieś pojedyncze przypadki pobocznych
mini serii, ale zarówno BATMAN, jak i DETECTIVE COMICS od kilku lat skupia się
bardziej na akcji, niż tajemnicach. Nie żeby było w tym coś złego, w końcu ta
typowa superbohaterska naparzanka, czy nawet eventowość, są w pewien sposób
wpisane w mitologię Mrocznego Rycerza, ale nie zmienia to faktu, że brakuje
trochę naprawdę dobrego kryminału z tą postacią. Dlatego też postanowiłem
cofnąć się kilka lat wstecz i po raz kolejny przeczytać pierwszą pracę przy tej
postaci uznanego w światku Batmana scenarzysty, Scotta Snydera. Mowa oczywiście
o story-linie BLACK MIRROR, który ukazał się na łamach DETECTIVE COMICS tuż
przed rebootem z 2011 roku.
