Gdy linia „DC Odrodzenie” wystartowała
z pompą w Polsce, z szerokiej puli dostępnych tytułów przypadły mi do
recenzowania dwa – LIGA SPRAWIEDLIWOŚCI i SUICIDE SQUAD. Nie miałem więc szczęścia,
bo zarówno jeden, jak i drugi okazały się mocno rozczarowujące. O ile jednak sztandarowa
seria o drużynie złożonej z największych herosów wydawnictwa była zwyczajnie
bardzo złym komiksem, o tyle ta z udziałem bandy złoczyńców z rzadka, bo z
rzadka, ale miewała swoje momenty. Obie dobiegły już końca i choć całościowo to
ODDZIAŁ SAMOBÓJCÓW powinienem stawiać wyżej, ostatnie tomy wypaczyły nieco moją
perspektywę.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą eleonora carlini. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą eleonora carlini. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 17 września 2019
sobota, 8 grudnia 2018
GREEN ARROW TOM 4: POWSTANIE STAR CITY
Opiniowaniem
dotychczasowych tomów serii GREEN ARROW podzieliłem się tu na blogu z Dawidem.
On bardzo życzliwie wypowiadał się na temat tego cyklu, ja z kolei swoje
dotychczasowe kontakty w tym tytułem określałem jako swoiste „guilty pleasure”,
ponieważ moim zdaniem Benjamin Percy dokładnie to nam dostarczył – komiks
szalenie średni, ale mający w sobie coś takiego, że nie żałuje się zbytnio
pieniędzy wydanych na kupno kolejnych zbiorów. POWSTANIE STAR CITY, ze względu
na swoją powiększoną objętość, wskakuje na nieco wyższy poziom ceny okładkowej,
lecz i tak daje nam to, do czego zdążyłem się już przyzwyczaić. No i cholera,
nadal z jakiegoś niewytłumaczalnego powodu mi się to bardzo przyjemnie czyta.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

