Pokazywanie postów oznaczonych etykietą johns. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą johns. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 22 marca 2015

Top 10 komiksów Geoffa Johnsa

Prosiliście o takę toplistę i się doczekaliście. Johns obok Morrisona i Snydera jest chyba najważniejszym scenarzystą DC Comics ostatniej dekady. Prócz pisania komiksów Geoff jest też dyrektorem kreatywnym DC Entertainment, gdzie również nie próżnuje. Przez lata napisał naprawdę dużo, poniżej moja subiektywna najlepsza dziesiątka (kolejność nie jest wartościująca).
TOP 10:

czwartek, 27 listopada 2014

BOOSTER GOLD VOL. 2: BLUE AND GOLD

Ostatni z moich tekstów z KZ ląduje na DC Maniaku.


Trzeba wielu lat by znaleźć przyjaciela, wystarczy chwila by go stracić.
~ Stanisław Jerzy Lec

O pierwszym tomie nowej serii z Michaelem „Boosterem” Carterem w roli głównej mogliście przeczytać w KZ w zamierzchłej przeszłości. Pora dobra, jak każda inna, żeby poświęcić kilka linijek kontynuacji 52 PICK-UP – zbiorowi BLUE AND GOLD. Numery, które wchodzą w skład tego wydania, są zarazem ostatnimi z runu scenarzystów Geoffa Johnsa i Jeffa Katza, a tym samym kończą wysoki poziom, jaki seria prezentowała od startu drugiego woluminu. Należy bowiem wspomnieć, że Dan Jurgens – twórca postaci Boostera w latach 80-tych, kolokwialnie mówiąc, wszystko „spartolił”. Na szczęście od numeru trzydziestego drugiego serię przejęli Keith Giffen i J. M. DeMatteis, zatem o dalszy los Boostera można być spokojnym.

wtorek, 25 listopada 2014

THE OMAC PROJECT

Przerzucanie recenzji z KZ trwa...


Wielu czytelników swoją przygodę z DC Comics zaczyna od INFINITE CRISIS; eventu o tyle niezwykłego, że związane z nim tie-iny prezentowały wysoki poziom, co jest rzadkością przy wielkich wydarzeniach angażujących wszystko i wszystkich w całym uniwersum. Warto przy tej okazji wymienić zwłaszcza tytuł VILLAINS UNITED, który był zalążkiem tego, co teraz można oglądać w fenomenalnej regularnej serii SECRET SIX (scenariusz Gail Simone). Wszystko to stoi w przeciwieństwie do nie tak wcale odległego FINAL CRISIS, gdzie kolejne komiksy prowadzące do Kryzysu (COUNTDOWN) były słabe i nie wniosły niczego do świata DC. A jednak w przypadku historii ze zbioru THE OMAC PROJECT jest zgoła inaczej.