Pokazywanie postów oznaczonych etykietą christian ward. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą christian ward. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 22 września 2026

BATMAN: MIASTO SZALEŃSTWA

BATMAN: MIASTO SZALEŃSTWA to powieść graficzna wydana w imprincie DC Black Label. Pierwsze, co ciśnie się na myśl, to: „O, jak oryginalnie”. Można by pomyśleć, że to kolejny komiks z Black Label, traktujący o Mrocznym Rycerzu, z ładną oprawą graficzną, która zapewne będzie jego głównym motorem napędowym, i miejmy nadzieję, że scenariusz nie będzie przeszkadzał w podziwianiu rysunków. Wodą na młyn takiego myślenia byłby fakt, że autor rysunków, Christian Ward, występuje tutaj w podwójnej roli, debiutując jako scenarzysta. I wtedy do głowy wpada kolejna myśl, że to następny rysownik, który zawsze marzył o tym, żeby stworzyć autorski komiks z Batmanem. Przyszedł do DC, a DC powiedziało mu: »Chłopie, rób«. Znamy już takie przypadki, vide Sean Gordon Murphy, znakomity grafik, mający niezgorsze pomysły, ale przy tym braki warsztatowe, by przekuć je w naprawdę dobry skrypt.

piątek, 23 lutego 2024

BATMAN: CITY OF MADNESS

"This place is alive... it feeds upon pain... and it's always hungry"

Dziś Batman w roli głównej, a konkretnie trzyczęściowa mini seria autorstwa Christiana Warda, który postanowił nie tylko uraczyć nas swoimi malunkami, ale także wyjątkowo spróbować swoich sił w roli scenarzysty komiksowego. Batmanów pod szyldem Black Label wysypało się w ostatnich latach całkiem sporo, może nawet aż za dużo. Co takiego zatem oryginalnego i nietypowego zaproponował Ward, aby zachęcić czytelnika do sięgnięcia akurat po BATMAN: CITY OF MADNESS?

piątek, 9 czerwca 2023

BATMAN TOM 5: STAN STRACHU

Jonathan Crane: "Strach jest narzędziem ewolucji. Gdy (ludzie) pokonają ten strach, staną się inni. Lepsi".

BATMAN w wersji Jamesa Tyniona IV odsłona piąta i zarazem ostatnia. A na deser swojej dłuższej, niż początkowo sam zakładał, przygody z Mrocznym Rycerzem scenarzysta przygotował sporo fajerwerków obiecując satysfakcjonujące zwieńczenie nakreślonej przez siebie w poprzednim tomie, zakrojonej na szeroką skalę intrygi. Do tej pory twórca ten nie zdołał przekonać mnie do tego, że sprawdza się jako architekt odpowiedzialny za losy Człowieka Nietoperza, zatem też nie nastawiałem się na jakąś drastyczną poprawę takowej sytuacji. Obawiałem się mocno tego, że znów może spartaczyć sprawę, jak to uczynił w przypadku WOJNY JOKERA. Sprawdźmy, czy moje obawy były słuszne.

czwartek, 1 czerwca 2023

AQUAMAN: ANDROMEDA

"Be careful what You commit to the water... the shapes of things change, once they are within. Our fears and dreams are not our own once they are beneath". 

Co pewien czas DC wypuszcza jakiś nowy tytuł z Aquamanem w roli głównej, ale nie ma co się oszukiwać - w większości są to przeciętne lub najzwyczajniej słabe pozycje, z których radość czerpią chyba jedynie najbardziej zagorzali fani tego bohatera. Ja akurat do nich nie należę. W moim przypadku jest tak, że za każdym razem sięgam po pierwszy zeszyt takiej nowej historii, ale przeważnie nie czuję się już zachęcony sięgnąć również po kontynuację, marudząc standardowo, że kiedyś twórcy to jednak mieli lepsze pomysły odnośnie przygód władcy mórz. Postać ta nie miała jakoś w ostatnich latach szczęścia do scenarzystów (po Geoffie Johnsie, którego run, choć uważam za niedokończony, to wspominam nadal bardzo sympatycznie), ale kiedy widzę nagle w zapowiedziach nazwiska Ram V oraz Christian Ward, to już wiem, że ta sytuacja musi zmienić się na lepsze. Wymieniony duet połączył siły w ramach mini serii stworzonej w ramach imprintu Black Label, gdzie zamiast żartów o gościu rozmawiającym z rybami postawili na horror rozgrywający się w morskich głębinach. Oj tak, ta mieszanka brzmiała ciekawie i ewidentnie szykował się hicior, obok którego nie mogłem przejść obojętnie.