DC poszło ostatnio mocniej w komiksowe horrory, co akurat jest mi bardzo na rękę, bo po takie historie zawsze chętnie sięgam. W USA wystartował już zupełnie nowy horrorowy imprint (DC Horror), za to w Polsce jesteśmy w samym środku Hill House Comics, czyli linii będącej pod kuratelą jednego z synów Stephena Kinga. Joe Hill, podobnie jak to było w przypadku KOSZA PEŁNEGO GŁÓW, osobiście zajął się scenariuszem TONI, będącego chronologicznie piątym i zarazem ostatnim tytułem z całej serii. Ostatnim, bo minął już rok i raczej nie zanosi się na to, aby miały powstać jakieś nowe mini serie. Egmont wydaje HHC w nieco innej kolejności, ale i tak cieszy fakt, czego początkowo się nie spodziewałem, że doczekamy się w Polsce wszystkich pięciu historii. TOŃ stanowi oczywiście zamkniętą całość i należy do innej odmiany horroru, niż KOSZ PEŁEN GŁÓW oraz RODZINA Z DOMKU DLA LALEK.




