Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sinestro corps war. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sinestro corps war. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 9 lipca 2020

Top 20 momentów z "ery Johnsa" przy Latarnikach część 1


Od zakończenia "ery Johnsa" minęło już 7 lat (!) a mimo to tamte historie nie zestarzały się nawet o dzień. Obaj z Dawidem mamy na zawsze w sercach ten okres komiksów z Latarnikami i stąd pomysł na wspominkową top listę. Jeśli mało Wam nostalgii, to sprawdźcie nasz archiwalny, wspólny tekst oraz moje zestawienie (errata: 1. Corpse "powrócił" na chwilę w New 52, ale to się nie liczy; 2. Poznaliśmy genezę Pierwszego Latarnika, ale znacznie później - miało to miejsce w chłamie, jakim była seria GREEN LANTERNS).

W kwestii wyjaśnienia, poprzez "erę Johnsa" rozumiemy wszystkie komiksy z Latarnikami z 9-letniej dobrej passy tego zakątka DCU. Wychodzące wówczas serie sprawiały, że był to wyjątkowo dobry czas dla fanów Latarników. Najważniejsze i zarazem najlepsze tytuły to oczywiście GREEN LANTERN Geoffa Johnsa i GREEN LANTERN CORPS początkowo pisane przez Dave'a Gibbonsa, a potem przez Petera J. Tomasiego. Johns pisał GL epicko, z cliffhangerami i zaskakującymi momentami. Z rozmachem rozbudował mitologię Latarników, wprowadził nowe, świetne postacie i rozwinął złoczyńców. Za to Hal Jordan, prócz bycia centralną gwiazdą tej kosmicznej epopei nie przeszedł specjalnie żadnej drogi i pozostał postacią jednowymiarową. W moim odczuciu GLC jest serią niedocenioną, bo znacznie lepszą pod względem rozwoju bohaterów i ich wzajemnych relacji. Choć to większość najlepszych scen pochodzi z serii GL, to jednak podczas rereadingu to właśnie GLC dało mi najwięcej satysfakcji i utwierdziło w uwielbieniu do przygód Korpusu pod batutą Tomasiego. 


A teraz jedziemy z pierwszą dziesiątką. Momenty ułożone są chronologicznie.

czwartek, 2 kwietnia 2020

DC Event #14: Sinestro Corps War

"Potrafisz budzić wielki strach, witaj w Korpusie Sinestro!"


W roku 2007 doszło do jednego z najlepszych, wysoko ocenianych przez krytyków i fanów historii obrazkowych crossoverów, jakie na przestrzeni minionych trzech dekad powstały w ramach wydawnictwa DC. Architektem całego projektu był Geoff Johns, w tamtym momencie prawdopodobnie u szczytu swojej kariery, zaś w realizacji pomagali mu Dave Gibbons oraz w późniejszym etapie Peter Tomasi. Warstwa graficzna jest dziełem kilku artystów, a największy wkład w rysunki mieli Ivan Reis oraz Patrick Gleason. Wojna pomiędzy Korpusem Zielonych Latarni a Korpusem Sinestro składała się z 11 głównych części. Prolog ukazał się w postaci specjalnego one-shota, zaś 10 pozostałych odsłon rozłożono po równo pomiędzy dwa ukazujące się w tym czasie tytuły z rodziny Zielonych Latarni: GREEN LANTERN (vol.5) oraz GREEN LANTERN CORPS (vol.2). Dodatkowo ukazało się jeszcze pięć tie-inów, z czego cztery skupione są na konkretnych, ważnych uczestnikach starcia, a jeden łączy SCW z przygodami Blue Beetle'a.

wtorek, 9 grudnia 2014

GREEN LANTERN: podsumowanie ery Geoffa Johnsa

Geoff Johns przez 9 (!) lat modernizował i rewolucjonizował mitologię Zielonych Latarników. Pozostawił po sobie niezwykłe dziedzictwo pełne nowych postaci i momentów, które są kamieniami milowymi komiksu mainstreamowego.

W 2013 roku razem z Dawidem podsumowaliśmy to wszystko. Poniżej znajdziecie info o poszczególnych korpusach, plusy i minusy, najważniejsze wydarzenia, kolejność czytania i wybrane biosy.

Miłej lektury.