Wydawanie egmontowskiej edycji GOTHAM
CENTRAL dobiegło właśnie końca. Czwarty tom jest bowiem jednocześnie tomem
wieńczącym całą serię. Polscy czytelnicy żegnają się zatem z jednym z najlepszych
komiksowych tytułów, jakie ukazywały się ostatnimi czasy na rodzimym rynku.
Ostrzegam jednak przed tym, że dla niektórych może to być trudne pożegnanie. GOTHAM
CENTRAL dalej utrzymuje równy poziom i pozostawia w odbiorcy to znajome
uczucie, które dopada zawsze wtedy, gdy jakiś tekst kultury za szybko się
kończy, a ciągle chce się go więcej i więcej.
