Miało pójść już z górki, a tymczasem musiało upłynąć osiem miesięcy, aż w końcu znalazłem okienko w grafiku na kolejną pozycję z imprintu Young Animal. Ale za to przyszedł czas na wisienkę na torcie dziwności, jakie serwuje nam Gerard Way i spółka. DC/YOUNG ANIMAL: MILK WARS to teoretycznie crossover pomiędzy imprintem znanego muzyka oraz ”Odrodzeniową” wersją JLA, lecz już na wstępie zaznaczam, iż zasadniczo nie trzeba być w żaden sposób na bieżąco z wydarzeniami z Rebirth, ale już znajomość konkretnych serii z Young Animal jest niezbędna, ponieważ crossover jest osadzony dokładnie po dwunastych numerach serii DOOM PATROL Waya oraz trzech pozostałych, które ruszyły wraz z całym imprintem. Nie ułatwia to niestety wejścia w wydarzenie osobom, które dotąd nie miały do czynienia z Young Animal.



