Cieszy mnie
bardzo, że Egmont stawia ostatnio nie tylko na publikacje nowych tytułów, ale
też na reedycję starszych – często już dawno wyprzedanych. I tak niedawno
otrzymaliśmy wznowienie CZARNEJ ORCHIDEI Neila Gaimana oraz Dave’a McKeana
wydanej u nas poprzednio w... 2006 roku. Czy ten tytuł z początku kariery tych
dwóch prominentnych twórców wart jest uwagi współczesnego czytelnika?
