Pokazywanie postów oznaczonych etykietą vertigo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą vertigo. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 7 sierpnia 2023

SANDMAN TOM 9: PANIE ŁASKAWE


Każda historia musi się kiedyś skończyć. Jednakże końce lubią być też początkami. PANIE ŁASKAWE to kulminacja opowieści o Morfeuszu i jednocześnie fenomenalna lektura, w której Neil Gaiman odsłania wiele ze swoich kart. Narracyjnie nic tu się nie zestarzało, aczkolwiek graficznie trochę momentami trąci już myszką.

czwartek, 15 czerwca 2023

TWARZ

Choć DC Comics od lat próbuje odtworzyć sukces, jaki osiągnięto w latach 90. rewolucyjnym imprintem Vertigo, to raczej nie zbyt udanie im to idzie. Zarówno ostatnie lata funkcjonowania Vertigo, jak i DC Black Lebel czy ostatnie linie wydawnicze skupiające się na horrorach częściej są co najwyżej średnie, a co dopiero wybitne. Najbliżej duchowi tego artystycznego fermentu przełomu wieków był chyba DC's Young Animal Geralda Way’a (którego Polscy czytelnicy niestety nie mieli okazji w ogóle poznać). Rozważając ostatnio o historii tego imprintu zastanawiałem się, czy wydano u nas coś, co byłoby idealną reprezentacją jego niezwykłości, a jednocześnie nie miało zbyt dużej ilości tomów (jak SANDMAN), czy nie wymagało otwarcia najpierw wszystkich czakr w naszym ciele (jak NIEWIDZIALNI). I wtedy znikąd wydawnictwo timof comics zapowiedziało u nas publikację TWARZY Petera Milligana (który odwiedził nas w maju jako gość Komiksowej Warszawy) oraz Duncana Fegredo. To zaś jest właśnie idealny, krótki tytuł reprezentujący wszystko, co było najlepsze w Vertigo.

środa, 12 kwietnia 2023

SANDMAN TOM 8: KONIEC ŚWIATÓW


Jeżeli miałbym wybrać jeden album napisany kiedykolwiek przez Neila Gaimana, aby udowodnić komuś, że to prawdziwy mistrz snucia opowieści – to wybrałbym właśnie KONIEC ŚWIATÓW. 5 opowieści, które fenomenalnie działają za równie indywidualnie, jak i jako zbiór. Kolejny tom, który każdy powinien mieć w swojej kolekcji.

środa, 21 grudnia 2022

NIEWIDZIALNI KSIĘGA 1 I 2

Magnum opus Grantu Morrisonu (identyfikuje się on jako osoba niebinarna) nareszcie trafiło do polskich czytelników komiksów.  Środkowa część nieformalnej trylogii prac Szalonego Szkotu (należą do niej też FLEX MENTALLO oraz THE FILTH) w końcu zawędrowała do nas. I to jeszcze przetłumaczona przez niezrównaną Paulinę Braiter (która wcześniej uporała się z tłumaczeniem SANDMANA Neila Gaimana czy PROMETHEII Alana Moora). Tytuł, który rozkochał mnie ponownie w mainstreamowym komiksie amerykańskim. Te 3 zdania powinny wam wystarczyć za informacje, że koniecznie musicie zdobyć 2 wydane dotychczas u nas tomy… Dalszą część tekstu czytacie na własne ryzyko.

czwartek, 10 listopada 2022

SANDMAN TOM 7: ULOTNE ŻYCIA


Wyjątkowo — w zamian za Marcina z naszej redakcji — przyszło mi się zmierzyć z recenzją 7 tomu nowego wydania SANDMANA (trzeciego już w naszym kraju). ULOTNE ŻYCIA to też przy okazji jeden z 3 moich najulubieńszych tomów tej serii oraz historia niezwykle przełomowa – za równo dla losów Morfeusza oraz zrozumienia tego, co Neil Gaiman chciał swoim komiksem osiągnąć. 

piątek, 19 sierpnia 2022

SANDMAN TOM 4: PORA MGIEŁ


                                                                        Piekło w spadku

   Zdaje się, że czwarty tom Sandmana przyniósł ze sobą spowolnienie, uspokojenie i uporządkowanie. Zamiast nadmiernie eksperymentować zarówno formalnie i fabularnie, zbaczać w liczne i coraz bardziej plączące się odnogi tej mistyczno-pradawnej epopei, konsekwentnie skupia uwagę na dwóch powiązanych ze sobą wątkach i rozwija je w logiczny i podejrzanie linearny jak na standardy tej opowieści sposób. A może ta większa zrozumiałość, przejrzystość i śmiałość lektury jest jedynie złudzeniem czytelnika będącego już po przyswojeniu sobie trzech poprzednich odsłon serii, a tym samym, wiedzącego, jakimi prawami rządzi się ten świat oraz gdzie stawiać stopy, by nie zgubić sensu w gąszczu całego tego przytłaczającego naddatku odniesień kulturowych, filozoficznych, filologicznych i religijnych, gdyż trzeba to jasno stwierdzić, dzieło Gaimana ma wysoki próg wejścia, niczego nie ułatwia, wręcz przeciwnie, stawia wyłącznie na intelektualne kompetencje i, w domyśle bogaty, bagaż lekturowy czytelnika. Gaiman to po prostu bibliofil, choć to raczej zbyt wąskie określenie biorąc pod uwagę, z jak szerokich kręgów czerpie jego wyobraźnia, człowiek swobodnie bawiący się całością kultury, zarówno wysoką, jak i niską jej odmianą, i tworzący z niej jeden wielki mit nad mitami, szerzej: mitologię z połączenia wszystkich innych mitologii, a więc Nadmitologię, gdzie znajdzie się miejsce dla wszystkiego i wszystkich, obejmującą cały dotychczasowy dorobek kultury (głównie zachodu). 

czwartek, 21 kwietnia 2022

SANDMAN TOM 3: KRAINA SNÓW



    Trzeci tom SANDAMANA przynosi zmianę. Znaczącej modyfikacji ulega sposób prowadzenia narracji. Zamiast konsekwentnej, napędzanej ciągiem przyczynowo skutkowym opowieści, jak było w przypadku poprzednich odsłon serii, czytelnik otrzymuje cztery krótkie nowele, w bardzo luźny i dowolny sposób połączonych ze sobą: KALIOPE, SEN TYSIĄCA KOTÓW, FASADA i SEN NOCY LETNIEJ. Każda z nich tworzy odrębny, samowystarczalny, skupiony wyłącznie na sobie i swoim ciągłym rozszerzaniu się wszechświat, po którym można swobodnie podróżować bez konieczności przejmowania się jego przynależnością do większej, przytłaczającej całości. Podczas tego nieskrępowanego dryfu żadna przypadkowo zagubiona w bezgranicznej przestrzeni kometa skończonej przeszłości nie wybije odbiorcy z obranego toru lektury, rozbijając przy okazji na niezliczoną liczbę kawałków niezrozumienia. 

poniedziałek, 21 marca 2022

SANDMAN TOM 2: DOM LALKI.


                                                                    Domowe porządki


Podczas lektury drugiego tomu legendarnej serii Neila Gaimana trudno nie dostrzec logicznego uporządkowania i przemyślanej, spójnej struktury stojącej za całym projektem. Pierwsza, inicjacyjna odsłona cyklu poświęcona była wydostaniu się Władcy Snów z niewoli oraz odzyskaniu przez niego atrybutów i królestwa. Po powrocie do domu nastąpił czas na systematyczne porządki, sprzątanie oraz wietrzenie zapachu stęchlizny, gdyż właściciel nie wszystko i nie wszystkich zastał na odpowiednim, wyznaczonym miejscu. Sandman, jako dobry gospodarz, nie ma zamiaru pozostawić żadnej zgubionej owcy na pastwę losu i wyrusza na poszukiwania. A nie są to poszukiwania łatwe, zwłaszcza gdy zgubą jest przykładowo własnoręcznie stworzony koszmar - sadystyczny morderca kolekcjoner ludzkich oczu. 

niedziela, 12 grudnia 2021

LUCYFER tom 2


Ciężko jest o drugim tomie wznowionego u nas w tym roku LUCYFERA powiedzieć coś innego, niż idźcie i kupujcie go wszyscy. Ta bardzo ciężka cegła, to porządne wznowienie klasyki. Fantastyczny pokaz tego jak na podwalinach czyjejś historii buduje się własną, całkowicie nową. 

wtorek, 14 września 2021

DMZ: STREFA ZDEMILITARYZOWANA TOM 5

W pewnym sensie nie jestem fanem tak zwanego ”cancel culture” i szczerze cieszę się, że nie wszyscy ulegają temu dziwacznemu trendowi, polegającemu na próbie ”anulowania” dorobku i osiągnięć jakiejś osoby po tym, gdy ta popełni czyn zdecydowanie godny potępienia. Spójrzmy na taki rynek komiksowy w USA, gdzie ostatnimi czasy, ograniczając się tylko do twórców, którzy zrobili coś naprawdę ciekawego w DC Comics, swoje grzechy na koncie mają Warren Ellis, Max Landis czy Brian Wood. I o ile jestem jak najbardziej za tym, by do momentu prawomocnych wyroków nie dawać takim twórcom zajęcia przy komiksach, tak domaganie się tego, by udawać iż nigdy nie istnieli, jest już dla mnie absurdem. Weźmy takiego Wooda: czy to, że gość ma ewidentne problemy z trzymaniem języka za zębami i zachowaniem kultury oraz przyzwoitości wobec kobiet w jakikolwiek sposób zmienia to, że seria DMZ: STREFA ZDEMILITARYZOWANA była, jest i pewnie już zawsze będzie wśród najlepszych komiksów, jakie dało nam nieistniejące już DC Vertigo? Całkiem niedawno w Polsce ukazał się piąty i zarazem finałowy jej tom, więc czas na pewne podsumowania.

niedziela, 25 lipca 2021

HELLBLAZER – JAMIE DELANO TOM 1

Po sześciu tomach przedstawiających przygody Johna Constantine’a w wykonaniu  3 różnych scenarzystów nadszedł czas na coś, na co tygryski czekały od dawna. Pierwszy tom zbiorczy runu Jamie’ego Delano.  Czy najwcześniejsze przygody brytyjskiego maga to w czasach dzisiejszych ciekawostka, lekka ramotka czy może jednak klasyk warty uwagi każdego fana komiksów? Przekonajmy się.

wtorek, 6 lipca 2021

SZERYF BABILONU

Już dawno na rynku komiksowym w USA nie było twórcy, który z kopa wyważyłby drzwi z napisem ”pierwsza liga”, a już na pewno nikt w tym gronie nie mógłby dodatkowo krzyknąć ”stać, CIA!”. Tom King objawił się światu w 2012 roku za sprawą książki ”A Once Crowded Sky” (mającej jednak liczne oraz dodatkowe komiksowe wstawki) i praktycznie z miejsca zaczął zwracać na siebie uwagę. Były agent CIA piszący komiksy? To już brzmi nieźle, a ponieważ jego pierwsze dzieło było naprawdę udane, to nawet lepiej. Bardzo szybko w swoje szeregi wcieliło go DC Comics, ale konia z rzędem temu, kto w 2014 roku sądził, iż gość będący współtwórcą scenariusza do serii GRAYSON z czasem stanie się w szeregach wydawnictwa gwiazdą tak dużego formatu, że w zasadzie tylko Geoff Johns będzie ponad nim w tej kwestii. Wszystko zmieniło się w roku 2016, gdy Kingowi powierzono rewitalizację marki OMEGA MEN, a także pozwolono opublikować w dogorywającym już Vertigo bohatera dzisiejszego tekstu – cykl SZERYF BABILONU, który King po trochu oparł na własnych doświadczeniach z pobytu w Iraku.

wtorek, 15 czerwca 2021

SANDMAN TOM 1. PRELUDIA I NOKTURNY.


Biblijno-pogański mit

To nie pierwsze wydanie Sandmana, które ukazało się na polskim rynku. Po raz pierwszy z tą legendarną serią polscy czytelnicy mogli zetknąć się w roku 2002, właśnie wtedy wydawnictwo Egmont postanowiło opublikować pierwszy tom Gaimanowskiej opowieści - Sen Sprawiedliwych, by ostatecznie w 2007 zakończyć całość Przebudzeniem. Pierwotnie, jak można zorientować się już na podstwie samych tytułów poszczególnych części, obowiązywał odrobinę inny podział tomów. I tak przykładowo odrębnie wydane Sen Sprawiedliwych i Nadzieja w piekle, w późniejszych edycjach łączono w obszerniejszy tom zbiorczy nazwany Preludia i nokturny (wyd. pol. I - 2006, II - 2014). To samo dotyczy dalszych części, to co było dwuczęściowe, zamieniono w pokaźniejszą jedność. 

niedziela, 6 czerwca 2021

LUCYFER tom 1

 

Pamiętam, jak wróciłem do czytania komiksów w okolicach 2011 roku. W Dolnośląskiej Bibliotece Publicznej we Wrocławiu mieli wtedy w Wypożyczalni może z 3 półki poświęcone komiksowi. Można było na nich znaleźć i pierwsze wydanie SANDMANA (oczywiście niepełne) oraz LUCYFERA, które wtedy był publikowany z jakąś zawrotną prędkością (pierwszy to wyszedł bodajże w 2008 roku, a ostatni – jedenasty w 2015). Pamiętam moją fascynację tymi oboma tytułami i jak  mocno zmieniły one moje podejście do komiksu amerykańskiego. Jak to się skończyło – dziś powoli nie wiem już, gdzie upakować kolejne kupione komiksy, a w wolnym czasie produkuję się o nich, chociażby na tym blogu. Jak ostatnio sprawdzałem tamte egzemplarze LUCYFERA, w których się zaczytywałem przeszły już wiele. Dlatego tym bardziej cieszy, że Egmont zdecydował się wydać tę serię u nas od nowa, w trzech tomach w twardej oprawie. Jeżeli sam fakt, że LUCYFER może zmienić człowieka, który uważał, że wyrósł już z czytania komiksów w komiksomaniaka nie przekonuje was do sięgnięcia po niego, to poniżej znajdziecie kilka dodatkowych powodów.

czwartek, 29 kwietnia 2021

CZARNA ORCHIDEA

 

Cieszy mnie bardzo, że Egmont stawia ostatnio nie tylko na publikacje nowych tytułów, ale też na reedycję starszych – często już dawno wyprzedanych. I tak niedawno otrzymaliśmy wznowienie CZARNEJ ORCHIDEI Neila Gaimana oraz Dave’a McKeana wydanej u nas poprzednio w... 2006 roku. Czy ten tytuł z początku kariery tych dwóch prominentnych twórców wart jest uwagi współczesnego czytelnika?

środa, 24 marca 2021

DMZ: STREFA ZDEMILITARYZOWANA TOM 4

Niedawno przy okazji recenzji trzeciego tomu serii DMZ: STREFA ZDEMILITARYZOWANA napisałem, że uważam ją za jedną ze zdecydowanie najlepszych pozycji z dawnego DC Vertigo, jaka dotąd ukazała się w Polsce. I mojej opinii nie zmienia ani zamieszanie wokół osoby Briana Wooda, który w ostatnich miesiącach stał się w komiksowie persona non grata z powodów, które jeśli się potwierdzą, są całkowicie niegodne. Staram się jednak oddzielać dzieło od jego autora (inaczej na pewno nie sięgnąłbym chociażby po SUPERMAN: AMERYKAŃSKI OBCY) i do kolejnej odsłony tego cyklu zasiadłem mając w głowie tylko tyle, że dzieje Matty’ego Rotha są nie tylko bardzo ciekawe, ale i poprzednia odsłona zostawiła go w naprawdę przewalonej pozycji.

czwartek, 28 stycznia 2021

HELLBLAZER - WARREN ELLIS

 

Egmont rozpieszcza nas ostatnio przygodami Johna Constantine’a. W grudniu 2020 dostaliśmy kolejny album (już 6) z jego przygodami. Tym razem autorstwa Warrena Ellisa (AUTHORITY, TRANSMETROPOLITAN). Składają się na niego jedna dłuższa historia (NAWIEDZONY) oraz kilka krótszych. Czy warto po nie sięgnąć? Odpowiedź jest bardzo prosta: tak!

wtorek, 19 stycznia 2021

DMZ: STREFA ZDEMILITARYZOWANA TOM 3

Tym razem będzie recenzja bez jakiegoś mocno i na siłę przeciągniętego wstępniaka. Stwierdzę tu jedynie, iż uważam, że trzeci tom serii DMZ: STREFA ZDEMILITARYZOWANA tylko udowadnia, iż jest to jeden z najlepszych cykli komiksowych w historii imprintu Vertigo i zdecydowanie warto po niego sięgnąć. Change my mind ;)

wtorek, 29 grudnia 2020

ANIMAL MAN. OMNIBUS

Co prawda nie pamiętam dokładnie, kiedy wydawnictwo Egmont po raz pierwszy ogłosiło zapowiedź wydania w Polsce ANIMAL MANA w wykonaniu Grant Morrisona, lecz jestem pewien, że pierwsze wzmianki o tym tytule mówiły o dwóch tomach. Dopiero koronawirusowa rzeczywistość wpłynęła na to, że ostatecznie zdecydowano się na jedno, opasłe tomiszcze, na okładce którego wpadło dumne hasło ”omnibus”. 27 zeszytów w jednym zbiorze, ponad 700 stron lektury w kolorze, twardej oprawie, dodatkami i powiększonym formacie, prawda? Prawda…? No nie, niestety kolejny raz w tym roku dostaliśmy wersję budżetową świetnego komiksu.

czwartek, 17 grudnia 2020

HELLBLAZER - GARTH ENNIS TOM 3

Oto więc doszliśmy do końca runu Gartha Ennisa w HELLBLAZERZE. Dwa poprzednie tomy (recenzje dostępne tutaj i tutaj) oceniłem pozytywnie, więc i tym razem powinno być podobnie, jako że i rysownik jest w większości ten sam. Czy tak się stanie? Zapraszam dalej.