Pokazywanie postów oznaczonych etykietą peter milligan. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą peter milligan. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 21 lipca 2026

TM-Semic: zdarzyło się w lipcu - BATMAN 7/93

Kolejny komiks, który postanowiłem przypomnieć z czasów TM-Semic jest BATMAN wydany w Polsce w lipcu 1993 roku. Wewnątrz znajdowały się dwie pierwsze części (z czterech) historii "The Idiot", które pochodziły z oryginalnych komiksów BATMAN #472 oraz DETECTIVE COMICS #639, oba z grudnia 1991 roku. Za scenariusz odpowiadał Peter Milligan, zaś ilustracje to robota dwóch legend, jeśli chodzi o rysowanie przygód Mrocznego Rycerza - Norma Breyfogle'a oraz Jima Aparo. Dwa odmienne style, ale chyba przyznacie, że obie te wersje Batmana robią po dziś dzień duże wrażenie. Na mnie na pewno.

poniedziałek, 11 maja 2026

BATMAN: MROCZNY RYCERZ MROCZNEGO MIASTA

Jedną z niewielu ciekawych, nowych informacji, jakie można wyciągnąć z katalogu Egmontu na rok 2026, jest planowana na grudzień premiera albumu BATMAN: MROCZNY RYCERZ MROCZNEGO MIASTA ozdobionego okładką Mike'a Mignoli. Zapowiedź, której kompletnie się nie spodziewałem, a która bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła i zrobiła mi dzień.

Na tę chwilę nie wiadomo, co dokładnie znajdzie się w środku tego komiksu, ale widząc wymienione przez Egmont nazwiska twórców można śmiało założyć, iż będzie on kopią widocznego na zdjęciu powyżej wydania amerykańskiego. Zbiór ten ukazał się w roku 2015, liczył niecałe 200 stron i zwierał materiał z oryginalnych zeszytów BATMAN v1 #452 - 454 oraz DETECTIVE COMICS v1 #629  - 633, które powstały w latach 1990-1991. Łącznie pięć zamkniętych opowieści składających się z 1, 2, albo 3 zeszytów.

czwartek, 15 czerwca 2023

TWARZ

Choć DC Comics od lat próbuje odtworzyć sukces, jaki osiągnięto w latach 90. rewolucyjnym imprintem Vertigo, to raczej nie zbyt udanie im to idzie. Zarówno ostatnie lata funkcjonowania Vertigo, jak i DC Black Lebel czy ostatnie linie wydawnicze skupiające się na horrorach częściej są co najwyżej średnie, a co dopiero wybitne. Najbliżej duchowi tego artystycznego fermentu przełomu wieków był chyba DC's Young Animal Geralda Way’a (którego Polscy czytelnicy niestety nie mieli okazji w ogóle poznać). Rozważając ostatnio o historii tego imprintu zastanawiałem się, czy wydano u nas coś, co byłoby idealną reprezentacją jego niezwykłości, a jednocześnie nie miało zbyt dużej ilości tomów (jak SANDMAN), czy nie wymagało otwarcia najpierw wszystkich czakr w naszym ciele (jak NIEWIDZIALNI). I wtedy znikąd wydawnictwo timof comics zapowiedziało u nas publikację TWARZY Petera Milligana (który odwiedził nas w maju jako gość Komiksowej Warszawy) oraz Duncana Fegredo. To zaś jest właśnie idealny, krótki tytuł reprezentujący wszystko, co było najlepsze w Vertigo.

czwartek, 3 lutego 2022

BATMAN 8/91 - MROCZNY RYCERZ MROCZNEGO MIASTA

Poprzedni wpis na temat TM-Semicowego Batmana poświęciłem opowieści „Sanctum”, której rysownikiem i współscenarzystą był Mike Mignola. Mowa o numerze 12/1994. Wertując archiwum znalazłem jednak jeszcze jeden, wcześniejszy numer, gdzie okładkę narysował ojciec Hellboya. To sierpniowe wydanie Batmana z 1991 roku. Pamięć bywa ulotna i jakoś kompletnie nie skojarzyłem tego faktu. A skoro znalazłem podpis Mignoli na okładce Batmana 8/1991, postanowiłem odświeżyć sobie jego zawartość.

środa, 30 listopada 2016

Wywiad: Peter Milligan

Nazwisko Petera Milligana padało ostatnimi czasy w kontekście drugiego tytułu z imprintu YOUNG ANIMAL, a mianowicie SHADE, THE CHANGING GIRL. Pisana przez Cecil Castellucci seria nawiązuje oczywiście do słynnego SHADE, THE CHANGING MAN autorstwa właśnie Milligana. Brytyjczyk znany jest również z takich tytułów jak SKIN, HUMAN TARGET, GREEK STREET oraz komiksów z Batmanem. Trzeciego października 2009 roku, podczas XX Międzynarodowego Festiwalu Komiksu i Gier w Łodzi, scenarzysta udzielił obszernego wywiadu redakcji DC Multiverse.

 

wtorek, 6 października 2015

THE NAMES



Czym tak naprawdę jest organizacja The Names? Kto w rzeczywistości zarządza rynkami finansowymi na całym świecie? Jaką rolę odgrywają w tym wszystkim tajemnicze istoty znane jako Dark Loops? I wreszcie, kto oraz dlaczego zamordował Kevina Walkera? Czasami lepiej nie znać pewnych odpowiedzi...

W ofercie imprintu Vertigo w ostatnim czasie trudno było mi wyłapać jakieś nowe tytuły, które znacząco wybijały się poziomem ponad przeciętność, i które z miejsca sprawiałyby, że chciałoby się z danym komiksem obcować na dłużej, niż tylko premierowy numer. Zupełnie inaczej ma się sprawa z mini serią THE NAMES, do której scenariusz napisał znany szerszej rzeszy odbiorców Peter Milligan, a rysunki stworzył pochodzący z Argentyny Leandro Fernandez. Już po przeczytaniu zapowiedzi w internecie wiedziałem, iż jest to coś właśnie dla mnie, a po przeczytaniu kilku pierwszych stron komiksu utwierdziłem się tylko w tym przekonaniu. Innymi słowy, całkiem przypadkiem odkryłem niezwykle interesujący komiks, który trzyma w napięciu od początku, aż do samego końca.