Od czasu kiedy miałem przyjemność prowadzić spotkanie z Jamesem Tynionem IV na Pyrkonie 2017, jego kariera mocno się rozwinęła. Nawet w naszym miłym kraju nad Wisłą otrzymaliśmy większość jego kolejnych tytułów. Niektóre były lepsze (jak COŚ ZABIJA DZIECIAKI czy DEPARTAMENT PRAWDY), inne zaś… nie do końca spełniały pokładane w nich nadzieje (DETECTIVE COMICS, BATMAN). Nie zdziwiło mnie więc, że na fali tej popularności Egmont zaserwował nam jego bardzo świeży (12, „finałowy” zeszyt tej serii ukazał się w grudniu 2022) horror MIŁY DOM NAD JEZIOREM. Jak James sprawdził się jako scenarzysta tym razem?
