Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mucha comics. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mucha comics. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 6 czerwca 2024

MARVELS. WYDANIE JUBILEUSZOWE


Co tu się dzieje? Recenzja komiksu Marvela na DCManiaku?! Cóż... jako fanboy Alexa Rossa nie mogłem odmówić okazji zrecenzowania tego dzieła. Powyższa deklaracja dość jasno ustawia moje podejście do warstwy graficznej komiksu, ale nie ma z czym tu się kryć, bo uwielbiam Rossa. Malowane w tym jego Rockwellowskim, fotorealistycznym stylu prace kilkanaście lat temu z miejsca wbiły go do topki moich ulubionych artystów. Znam osoby, które lubią Rossa, ale akceptują go wyłącznie jako autora okładek i nie leży im gdy rysuje wnętrza komiksów. Szanuję odmienność opinii, ale dla mnie, oglądanie herosów, którzy wyglądają tak, jak wyglądaliby trykociarze w prawdziwym świecie jest tym, za co pokochałem tego rysownika. Pisałem z resztą o tym w recenzji KINGDOM COME. Przejdźmy jednak do fabuły, a potem wrócę jeszcze do Rossa.


poniedziałek, 22 czerwca 2015

SPRAWIEDLIWOŚĆ

Recenzja maxiserii JUSTICE wydanej w Polsce przez Mucha Comics jako SPRAWIEDLIWOŚĆ. 

Trochę to trwało, zanim w końcu zasiadłem do napisania tej recenzji. SPRAWIEDLIWOŚĆ bowiem uważam za komiks, który nie powinien zostać poddawany ocenie tuż po jego lekturze. Zbyt wiele rzeczy zaburza tu jakikolwiek racjonalizm, więc po przeczytaniu tej solidnych rozmiarów cegły postanowiłem się przespać. Jedna, góra dwie noce w zamierzeniu. Ostatecznie minęło kilkanaście i wreszcie uznałem, że mogę się podjąć napisania tekstu, który właśnie trafił na łamy DCManiaka.

środa, 3 grudnia 2014

Kącik Komiksiarza #1

Nie mam się za znawcę komiksów jako całości. Dobrze wiecie że kupuję, czytam i zbieram tylko produkcje rodem z USA, to jest mój komiksowy zakątek w którym czuje się odpowiednio i zza którego naprawdę bardzo rzadko się wychylam. Mimo to chciałbym w dzisiejszym tekście rzucić odważną tezę. Mianowicie jestem przekonany, że w 2015 będzie lepiej. Przynajmniej, jeśli chodzi o fanów podobnych do mnie, którzy ochoczo kupują komiksy amerykańskie. Bo to, co wiemy już od wydawców, napawa ogromnym optymizmem.