Hultaj z Baśniogrodu powraca! Odsłona druga.
Każdy ma swoje priorytety. Dla Jacka są to - w przypadkowej kolejności - bogactwo, sława i panienki. I będzie dążył po trupach (byle nie po swoim) do celu. To bohater, a raczej anty-bohater, który nie przechodzi żadnej drogi i niczego się nie uczy. Jednak nie jego prostolinijność, ale raczej samouwielbienie i rozbuchane ego, balansujące na granicy pęknięcia przysłania mu obrzydzenie, czy wręcz pogardę jaką nie raz darzą go współtowarzysze podróży. W tomie drugim uniwersum rozszerza się o zupełnie nową krainę, do której Jack i spółka trafiają w poszukiwaniu skarbu, do którego prowadzi mapa wytatuowana na tyłku Humpyty'ego Dumpty'ego. Tak, to jest tego rodzaju humor.


