Pokazywanie postów oznaczonych etykietą javier pina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą javier pina. Pokaż wszystkie posty

środa, 19 sierpnia 2020

SUICIDE SQUAD (1987-1992) - omówienie runu Johna Ostrandera

Wraz ze startem inicjatywy „The New 52”, DC tchnęło w koncept Suicide Squad nowe życie i wyraźnie dało do zrozumienia, że zamierza uczynić tę drużynę ważniejszą niż była dotychczas. Dołączenie Harley Quinn, a zatem jednej z aktualnie najpopularniejszych postaci, którymi dysponuje wydawnictwo, do złożonego ze złoczyńców zespołu mogło się podobać lub nie, ale bez dwóch zdań pomogło na dobre wystartować tę machinę. Fani otrzymali więc nie tylko dość długą serię w ramach „Nowego DC Comics”, a następnie jej kontynuację po „odrodzeniowym” restarcie, ale także głośny film aktorski z DCEU oraz dwie animacje, które ugruntowały pozycję bandy w świadomości publiki.

czwartek, 17 marca 2016

SWAMP THING VOL. 7: SEASON'S END

No i stało się, grubo ponad rok po tych z Was, którzy sięgali po wydania zeszytowe, także i ja w końcu poznałem zakończenie serii SWAMP THING – zdecydowanie jednego z najlepszych tytułów z New52, który miał niesamowite szczęście znaleźć się w rękach dwóch świetnych scenarzystów. Charles Soule w swoim runie nie tylko pokazał, że potrafi utrzymać wysoki poziom wyznaczony przez Scotta Snydera, ale momentami wręcz go przebijał. Jak zatem wyszedł mu ostatni tom regularnych przygód Aleca Hollanda?

czwartek, 1 października 2015

SWAMP THING vol. 6: THE SUREEN

Już jutro w Łodzi zaczyna się kolejny Międzynarodowy Festiwal Komiksu i Gier. Być może na jednym ze stoisk sklepów sprzedających komiksy sprowadzane z USA znajdziecie szósty tom przygód Swamp Thinga z New 52. Mam dużą nadzieję, że po lekturze niniejszego tekstu będziecie wiedzieli co zrobić, jeśli komiks ten wpadnie do Waszych rąk. Kupić czy odłożyć z powrotem na półkę? No cóż, przekonajmy się.