W Gotham po Wojnie Jokera sporo się dzieje. Nowy kandydat na burmistrza swoją kampanię prowadzi pod hasłami walki z zamaskowanymi stróżami prawa, których działania jego zdaniem przynoszą więcej szkody niż pożytku. Jednocześnie podobnie myślący, ale znacznie radykalniejszy tajemniczy Zwierciadło podburza mieszkańców miasta. Damian zrezygnował z bycia Robinem i gdzieś się ukrywa. A całe to zamieszanie stara się wykorzystać stary wróg by zemścić się na Batmanie.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kenneth rocafort. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kenneth rocafort. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 11 lipca 2022
czwartek, 11 czerwca 2020
FROM BEYOND THE UNKNOWN GIANT #1
Dziś w roli głównej występuje komiks
z cyklu 100-PAGE GIANT, do jakich często i chętnie zaglądam. Jak pewnie dobrze
wszyscy Wiecie, są to pozycje premierowo pojawiające się w sieci sklepów
Walmart, a po jakimś czasie stają się dostępne również dla szerszej grupy
odbiorców. Oprócz nowych historii zawierają standardowo także przedruki opowieści
sprzed kilku lat, czy kilkunastu lat, stanowiących większą część poszczególnego
numeru. Oprócz powiększonych objętościowo zeszytów z udziałem swoich najpopularniejszych
bohaterów, od pewnego czasu DC wydaje również okazjonalnie w tym samym cyklu i formacie
antologie. Jedna z nich, ze względu na swoją zawartość, od razu przykuła moją
uwagę. Poświęcona jest ona rzeczom dotyczącym kosmicznego zakątka DCU, czyli tego
wszystkiego, co od dawna stanowi dla mnie najciekawszą część oferty
wydawnictwa. Nie mogłem zatem odmówić sobie zakupu, zwłaszcza że cena takich
gigantów, wynosząca 5 dolarów za niecałe 100 stron, jest bardzo przystępna dla
kieszeni.
środa, 18 lutego 2015
RED HOOD AND THE OUTLAWS VOL. 2: THE STARFIRE
Najnowsza recenzja, która ląduje na naszym blogu podsumowuje drugi tom serii z Red Hoodem, Starfire oraz Arsenalem w rolach głównych.
niedziela, 1 lutego 2015
RED HOOD AND THE OUTLAWS VOL. 1: REDEMPTION
Dziś zapraszamy Was na debiut recenzencki Michała, który pokusił się o dosyć odważną opinię na temat pierwszego tomu serii pisanej przez Scotta Lobdella w ramach New 52. Zapraszamy do lektury i wyrażania własnych opinii w komentarzach.
Moje poprzednie spotkania z Red Hoodem nie były za ciekawe i
zostawiły po sobie gorzki niesmak, co spowodowało, iż nie miałem za wielkiej
ochoty na ponowne obcowanie z tą postacią. Po zobaczeniu w internecie kilku
całkiem zachęcających opinii postanowiłem przełamać się i zaryzykować. Zamówiłem
tom pierwszy - Redemption. Wiecie co?
Nie żałuję.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



