Pokazywanie postów oznaczonych etykietą richard case. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą richard case. Pokaż wszystkie posty

środa, 3 czerwca 2020

DOOM PATROL TOM 3

Jedna ze zdecydowanie najdziwniejszych grup superbohaterów powraca z trzecim i niestety ostatnim tomem swoich przygód. Cieszę się bardzo, że wydawnictwo Egmont sięgnęło po legendarny run Granta Morrisona, którego pewien wycinek (oczywiście lekko przerobiony) otrzymaliśmy w świetnym, pierwszym sezonie serialowego wcielenia DOOM PATROL. Drugi lada chwila pojawi się na małych ekranach na całym świecie, w tym także i w Polsce, gdyż HBO Go już zapowiedziało, że jeszcze w czerwcu pojawi się nie jeden, a aż trzy odcinki. Zanim jednak to nastąpi, mamy na tyle dużo czasu, by kupić, przeczytać i znakomicie bawić się przy trzecim, a najlepiej przy wszystkich trzech tomach od wydawnictwa Egmont.

niedziela, 10 listopada 2019

DOOM PATROL TOM 2

Cliff Steel, Robotman. Nie jest wybitnie inteligentny, nie posiada nadprzyrodzonych mocy, to po prostu ludzki mózg zamknięty w mechanicznym ”ciele”. Jest także członkiem grupy Doom Patrol, która przeżywa trudne do zrozumienia przygody oraz spotyka mówiące w bardzo dziwaczny sposób postacie. Cliff Steele nie zawsze wie co w zasadzie się koło niego dzieje, ale nijak nie przeszkadza mu to w angażowaniu się w kolejne, coraz bardziej niesamowite wydarzenia. Czytając DOOM PATROL w wykonaniu Granta Morrisona wszyscy jesteśmy trochę jak Robotman – nie zawsze z miejsca ogarniamy co się dzieje, ale cholera… jakiż ten komiks jest wciągający! Zresztą rzućcie okiem na powyższą okładkę autorstwa Briana Bollanda – czy może ona zwiastować jakkolwiek normalny komiks z superbohaterami?

czwartek, 11 lipca 2019

DOOM PATROL TOM 1

Często przy pisaniu swoich tekstów dotyczących komiksów Vertigo podkreślam, że tak naprawdę dzięki Egmontowi dopiero poznałem większość z opublikowanych klasyków tego zbliżającego się do swojego końca imprintu. Z DOOM PATROL jest częściowo podobnie, ponieważ z całego legendarnego runu Granta Morrison znam tylko jego końcówkę oraz spin-offową miniserię FLEX MENTALLO. Postacie te zaintrygowały mnie wówczas na tyle mocno, że potem sięgnąłem zarówno po beznadziejną serię Keitha Giffena z 2009 roku, a potem też i po świetny, ale niestety nękany solidnymi opóźnieniami cykl ukazujący się w imprincie Young Animal (2016). Jeśli zaś śledzicie naszego fan-page’a na Facebooku, to wiecie już zapewne iż zakochałem się w niedawnym serialu z platformy DC UNIVERSE. Jak tylko był tam o nim jakiś post, to mojego autorstwa. Nietrudno się zatem domyślić, że gdy Egmont zapowiedział jakiś czas temu wydanie ikonicznego runu Granta Morrison w naszym kraju, prawie trzeba było wywozić mnie do szpitala, bo z radości otarłem się o zawał. No i w końcu jest ostatni dzień czerwca 2019 roku, składam zamówienie na Gildii, które po paru dniach wylądowało w moich łapach, a tam w między innymi środku dwa wypasione cuda – kolejny tom ”B.B.P.O.” ;) oraz premierowy DOOM PATROL. Czy komiks ten spełnił oczekiwania? O tym w dalszej części posta.