Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sprawiedliwość. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sprawiedliwość. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 1 czerwca 2017

WKKDC #21 - SPRAWIEDLIWOŚĆ cz. 2


Kolejny tydzień z WKKDC przynosi drugą połowę maksi serii SPRAWIEDLIWOŚĆ, w której złoczyńcy postanowili zabawić się w superbohaterów i tym samym dać ludziom to wszystko, czego Superman i spółka przez lata nie byli w stanie uczynić. W pierwszej części szala zwycięstwa przechyliła się na stronę zespołu Luthora oraz Brainiaca. Teraz przyszedł czas na rewanż ze strony superbohaterów, którzy powstają z kolan i próbują pokrzyżować szyki "wybawicielom gatunku ludzkiego".

piątek, 19 maja 2017

WKKDC #20 - SPRAWIEDLIWOŚĆ cz. 1


Alex Ross, czyli jeden z najbardziej rozpoznawalnych pod względem stylu rysowników komiksowych, a także autor panoramy zdobiącej całą kolekcję jest głównym architektem, który przyczynił się do stworzenia maksi serii SPRAWIEDLIWOŚĆ, jaka prezentowana jest zarówno w ramach dwudziestej, jak i dwudziestej pierwszej odsłony WKKDC. Jest to drugi już z rzędu dubel w kolekcji Eaglemossa, ale podobnie jak opisywany niedawno LEX LUTHOR: CZŁOWIEK ZE STALI, historia ta należy do szerokiego grona pozycji, z którymi prędzej czy później warto się zapoznać. Osobiście nie posiadam bogato wyposażonego w dodatki, opasłego wydania od Muchy. Podzielone przez WKKDC na dwie części wydanie jest zatem moją pierwszą stycznością z tym określanym przez wielu monumentalnym, wielce znaczącym dla całej historii DCU dziełem.

poniedziałek, 22 czerwca 2015

SPRAWIEDLIWOŚĆ

Recenzja maxiserii JUSTICE wydanej w Polsce przez Mucha Comics jako SPRAWIEDLIWOŚĆ. 

Trochę to trwało, zanim w końcu zasiadłem do napisania tej recenzji. SPRAWIEDLIWOŚĆ bowiem uważam za komiks, który nie powinien zostać poddawany ocenie tuż po jego lekturze. Zbyt wiele rzeczy zaburza tu jakikolwiek racjonalizm, więc po przeczytaniu tej solidnych rozmiarów cegły postanowiłem się przespać. Jedna, góra dwie noce w zamierzeniu. Ostatecznie minęło kilkanaście i wreszcie uznałem, że mogę się podjąć napisania tekstu, który właśnie trafił na łamy DCManiaka.