Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cullen bunn. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cullen bunn. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 2 stycznia 2018

TRINITY vol. 2: DEAD SPACE (wersja HC)


W ostatnim czasie ilość komiksów superbohaterskich wydawana w Polsce jako przedruki, zwiększyła się. Mimo, że dla zwykłego Kowalskiego nie jest to tania rozrywka, to jednak można się cieszyć, że cena nowowydanych albumów jest niższa niż kiedyś. Ciągle trzeba pamiętać, iż wydawnictwa Marvel i DC prowadzą łącznie sto kilkadziesiąt serii w tym samym czasie. Trudno sobie nawet wyobrażać, aby taka ilość przedruków tej „wielkiej dwójki” mogła trafić do naszego kraju. Trzeba jednak zaznaczyć, że ze względu na nie najwyższą jakość, nieobecność wielu tytułów jest bardziej pozytywem niż negatywem. Po tych niepotrzebnych przemyśleniach, zapraszam na recenzję drugiego wydania zbiorczego TRINITY,  jednej z tych serii, która nie została wydana w Polsce.

środa, 13 lipca 2016

SINESTRO VOL. 2: SACRIFICE


Pierwszy tom serii na tyle przypadł mi do gustu, że bez chwili zawahania sięgnąłem po kolejny zbiór składający się z przygód Sinestro i jego Korpusu Strachu. Czas zatem sprawdzić, czy znów jest się nad czym zachwycać, i czy scenarzysta Cullen Bunn potrafił na dłuższą metę utrzymać ten dobry poziom, zaspokajając tym samym wszelkie oczekiwania czytelników związane z tym tytułem.

Podobnie, jak to miało miejsce w przypadku poprzedniego zbioru, tak i ten podzieliłbym na trzy odrębne etapy. SACRIFICE zaczyna się trzema fragmentami crossover Godhead, następnie dostajemy potyczkę z Mongulem, aby na końcu przyjrzeć się bliżej historii poszczególnych Żółtych Latarników i przeprowadzić śledztwo dotyczące pewnej zbrodni. Zacznijmy od etapu pierwszego, czyli wyciętych z siedemnastoczęściowej całości (!) trzech kawałków, które dotyczą najbardziej Sinestro Corps.

sobota, 23 kwietnia 2016

SINESTRO VOL. 1: THE DEMON WITHIN



Podczas swojego dziewięcioletniego runu spędzonego na odbudowie i przebudowie świata Zielonych Latarni, Geoff Johns wprowadził kilka nowych, jakże istotnych postaci (zarówno pozytywnych, jak i negatywnych). Przede wszystkim jednak znacznie zwiększył liczbę kolorowych Korpusów, które od tej pory stały się nieodłącznym elementem kosmicznego zakątka DCU. Dzięki dużej popularności swoje serie otrzymali z czasem Larfleeze, czy też Atrocitus i jego Korpus Gniewu. Nadspodziewanie długo trzeba było czekać na solowe przygody Sinestro i jego Korpusu Strachu, z którymi w roli głównej seria ongoing wydawała się oczywistym i jakże naturalnym posunięciem, ale przez kilka lat niestety nic w tej kwestii się nie działo. Dopiero za sprawą duetu Cullen Bunn oraz Dale Eaglesham w roku 2014 wystartowała seria zatytułowana SINESTRO, o której poziom, patrząc na nazwiska twórców, od początku byłem spokojny. Czy miałem rację, czy też kierował mną zbytni optymizm? Sprawdziłem to sięgając po pierwsze wydanie zbiorcze z podtytułem THE DEMON WITHIN.

piątek, 11 grudnia 2015

LOBO VOL. 1: TARGETS

Lobo w swoim solowym tytule, który w ramach zrelaunchowanego Uniwersum DC tworzył Cullen Bunn.


Lobo ponownie debiutuje w ramach New 52. Ponownie, ponieważ jak część z Was się dobrze orientuje pierwszy debiut nastąpił na łamach serii DEATHSTROKE. Okazuje się jednak, że tamten Lobo to nie jest ten właściwy Lobo. Jedyny i prawdziwy Ważniak to według DC Comics właśnie ten, którego Marguerite Bennett zaprezentowała na łamach one-shota wydanego w ramach Miesiąca Złoczyńców. Minęło trochę czasu, Lobo pojawił się gościnnie tu czy tam, aż wreszcie doczekał się własnej serii ongoing. Scenariusz powierzono Cullenowi Bunnowi, który miał przekonać czytelników, że takie, a nie inne spojrzenie na Ostatniego Czarnianina jest jak najbardziej właściwe i godne uwagi. Sprawdźmy zatem, jak wypada pierwsze wydanie zbiorcze serii LOBO.

sobota, 31 października 2015

CBN: Comic Book News #63




Liga Sprawiedliwości w roli Nowych Bogów; Cullen Bunn rezygnuje; Greg Capullo na temat swojej przyszłości; duży spojler z DK III: THE MASTER RACE. To wszystko i parę innych komiksowych wiadomości plus masa różnych wariantów okładkowych w najnowszej osłonie CBN, której treść znajdziecie poniżej. Zapraszamy do lektury!

*Wydarzenia w JUSTICE LEAGUE #45 są punktem wyjścia do 6 one-shotów z cyklu: JUSTICE LEAGUE: THE DARKSEID WAR. Okładki tych zeszytów inspirowane są stylem Jacka Kirby’ego. W tym tygodniu ukazał się pierwszy z nich. Peter Tomasi wziął na warsztat Batmana obdarzonego mocą New Gods. Poniżej spoilery.


sobota, 13 grudnia 2014

CBN: Comic Book News #10




Jak co tydzień tak i dziś dyżurni DCManiakowi newsmani Dawid i Damian prezentują zebrane w jednym miejscu najciekawsze informacje z komiksowego świata DC:

*Justin Jordan ogłosił, że opuszcza serię GREEN LANTERN: NEW GUARDIANS. Ostatnim pisanym przez niego numerem będzie zeszyt czterdziesty, który ukaże się tuż przed rozpoczęciem Convergence. Jest to osobista decyzja Jordana, o której poinformował swoich pracodawców już wiosną tego roku. Scenarzysta stwierdził, że #40 będzie idealnym domknięciem jego runu i tym samym stworzy wszystko to, co wcześniej planował. Jest to zatem idealny moment do odejścia i podjęcia jakiegoś innego wyzwania. Nie wiadomo jeszcze, czy seria powróci w czerwcu, a jeśli tak, to kto będzie jej nowym scenarzystą.