GOTHAM ACADEMY to jeden z tych fajnych przykładów
komiksów, które może nie sprzedają się najlepiej, ale mimo wszystko zbierają na
tyle pozytywne recenzje, iż wydawnictwo daje możliwość twórcom dalszej pracy. Pierwsza
seria zaliczyła osiemnaście numerów oraz crossoverową miniserię z marką ”Lumberjaines”.
To było naprawdę dużo więcej, niż można było się spodziewać po tytule, który
przez dłuższy czas był najgorszej sprzedającym się komiksem z linii DC You. Tymczasem
wraz z nastaniem Odrodzenia, wydawnictwo DC zaskoczyło i zapowiedziało start
SECOND SEMESTER. Co prawda już kilka miesięcy później ogłoszono kasację tego
tytułu i luźne słowa dotyczące możliwej kontynuacji, ale moim zdaniem nie mamy
się co łudzić. Druga seria sprzedawała się znacznie gorzej od pierwszej, twórcy
tytułu spakowali manatki i od kwietnia publikować będą w Image Comics, zaś lektura
THE BALLAD OF OLIVE SILVERLOCK nie pozostawia w zasadzie żadnych złudzeń – to nasze
ostatnie spotkanie z Klubem Detektywów. Jak zatem wypadło?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą karl kerschl. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą karl kerschl. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 22 lutego 2018
niedziela, 20 sierpnia 2017
GOTHAM ACADEMY: SECOND SEMESTER vol. 1: WELCOME BACK
Pierwszy
tom GOTHAM ACADEMY: SECOND SEMESTER już na wstępie trudno zakwalifikować. Jak
zapewne zauważyliście, mamy tu na DCManiaku osobne zakładki dla recenzji
komiksów z Nowego DC Comics jak i dla tych z Odrodzenia. Seria ogłoszona
została jako jeden z tytułów wchodzących w skład tego ostatniego. Tymczasem
zarówno okładki poszczególnych zeszytów jak i design wydania zbiorczego
zupełnie temu przeczą. Co więcej, trejd jest dostosowany swoim wyglądem to
tomów ukazujących się w ramach niestety nieudanego DC You, ale akurat to żaden
problem, bo wszystkie odsłony przygód Olive Silverlock będą na półce
prezentować jednolity wygląd. Ostatecznie jednak zdecydowałem, że recenzja ta
trafi do zakładki z recenzjami komiksów z Rebirth. Dość już o tych mało
istotnych szczególikach, czas sprawdzić czy po poprzedniej odsłonie serii,
która średnio przypadła mi do gustu, WELCOME BACK powitało ponownie mnie tym,
za co oszalałem na punkcie tej serii.
środa, 6 kwietnia 2016
GOTHAM ACADEMY vol. 2: CALAMITY
Ponad osiem miesięcy – tyle przyszło czekać mi na moment, w
którym dostanę w swoje chciwe łapska drugi tom GOTHAM ACADEMY. Pierwszy tom
zbiorczy tej serii zachwycił mnie wieloma niebagatelnymi rozwiązaniami i
świeżością, jaką wniósł do Batmanowego zakątka uniwersum DC Comics. CALAMITY
miało przed sobą już znacznie trudniejsze zadanie, ponieważ czysto teoretycznie
wiedziałem już, czego się spodziewać, i twórcy musieli dodać do opowiadanej przez
siebie historii coś nowego, bym nie odniósł jakże powszechnego w DC czy Marvelu
wrażenia, że czytam kolejny raz to samo. Jak wybrnęli z postawionego przed nimi
zadania? Sprawdźmy.
wtorek, 21 lipca 2015
GOTHAM ACADEMY vol. 1: WELCOME TO GOTHAM ACADEMY
Tekst ten
zacznę od czegoś, co pewnie większość z Was już wie, ponieważ do znudzenia to
powtarzam. Niemniej zrobię to kolejny raz. Nie czytam Marvela niemal wcale. Już
od jakiegoś czasu żaden tytuł tego wydawcy nie potrafi wywołać we mnie nic
więcej niż wzruszenie ramionami. Nawet osławiona ”Ms. Marvel” jest dla mnie
czymś, co zdecydowanie i pozytywnie wyróżnia się na tle reszty oferty Domu
Pomysłów, ale tak naprawdę nie jest niczym szczególnym w porównaniu z
dziesiątkami dowolnych tytułów z Image, Dark Horse, Boom! Studios czy IDW. Z DC
jest podobnie. Jeszcze parę lat temu chłonąłem grubo ponad tuzin serii z New
52, zachłyśnięty typem wokół restartu uniwersum, lecz z czasem te dobre serie
się pokończyły, a z reszty konsekwentnie rezygnowałem. Przy DC trzymają mnie
jeszcze właściwie tylko Vertigo oraz pewne wyjątki. I dziś zrecenzuję właśnie
jeden z tych komiksów, które sprawiają iż wciąż wierzę w DC. Już się pewnie
domyślacie, że krytyki za dużo tu nie będzie?
Subskrybuj:
Posty (Atom)



