Wielu dzisiejszym czytelnikom komiksowym pierwsze co przychodzi do głowy, gdy słyszą słowo 'Sandman', to seria SANDMAN napisana przez Neila Gaimana. Cykl ten stał się klasykiem, wręcz dla wielu najlepszym komiksem, który powstał. Była to opowieść o personifikacji snu imieniem Morfeusz władca krainy marzeń sennych, ucieleśnienie wszelkich snów i marzeń. Potocznie o główny bohaterze tej serii mówiło się właśnie Sandman.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą matt kindt. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą matt kindt. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 9 stycznia 2025
poniedziałek, 27 lutego 2017
SUICIDE SQUAD - ODDZIAŁ SAMOBÓJCÓW TOM 2: ZDERZENIE ZE ŚCIANĄ
Krótki run Alesa Kota w ramach
serii SUICIDE SQUAD dobiegł końca, a swoje pięć minut otrzymał bardziej znany
scenarzysta - Matt Kindt. Miał on już okazję pokazać próbkę swoich możliwości
pod koniec tomu NADZOROWAĆ I KARAĆ, gdzie na łamach dwóch one-shotów skupił się
bliżej na postaciach Harley Quinn oraz Deadshota. Zeszyty te być może spodobały
się świeżym w temacie czytelnikom, zaś osobom obeznanym z przygodami zespołu
Amandy Waller genezy zawierające praktycznie same powtórki nieco rozczarowały.
Tym razem Kindt mógł stworzyć coś w stu procentach nowego, a zatem skierowanego
zarówno do nowych, jak i starszych fanów Task Force X. Z pewnymi obawami
sięgnąłem po ZDERZENIE ZE ŚCIANĄ obawiając się trochę, że po skończonej
lekturze mogę ze zdenerwowania, jak wskazuje tytuł, rzeczywiście zacząć uderzać
głową o ścianę i żałować, że zdecydowałem się to przeczytać. Czy moje obawy
były słuszne?
piątek, 23 grudnia 2016
SWEET TOOTH DELUXE EDITION BOOK THREE
Wszystko co dobre musi się
kiedyś skończyć. Nie inaczej było z serią SWEET TOOTH pisaną całkiem niedawno (lata
2009 - 2013) dla imprintu Vertigo przez Jeffa Lemire'a, która doczekała się
wznowienia w postaci trzech wydań zbiorczych w twardej oprawie. Dzisiaj
podzielę się moimi wrażeniami na temat finałowej odsłony, która jest
jednocześnie najgrubszym tomem, gdyż składa się aż z 15 zeszytów regularnej
serii, co daje ponad 360 stron trzymającej w napięciu lektury. Pełna przygód i
obfitująca w jeszcze więcej niebezpieczeństw wędrówka dobiega końca, a wszelkie
tajemnice namnażające się na przestrzeni dotychczasowych zeszytów wreszcie
zostają wyjaśnione. Czy to, co odkryje Gus i jego towarzysze okaże się warte
ich determinacji i poświęcenia? A może pewnych odpowiedzi lepiej nie znać, gdyż
może to mieć jedynie destrukcyjne skutki?
czwartek, 27 sierpnia 2015
SUICIDE SQUAD vol. 4: DISCIPLINE AND PUNISH
SUICIDE SQUAD z New 52 czytam na wyrywki. To nie jest powszechnie polecany tytuł, raczej wolę wydawać pieniądze na coś, co wiem, że będzie dobre. Mimo to ostatnio sięgnąłem po czwarty tom tej serii. Dlaczego akurat po ten? Ponoć bije on na głowę poprzednie, a na pewno cieszy się najlepszą opinią.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



