Muszę wyznać, że uwielbiam crossovery, a przynajmniej ich ideę. Pomysł, by postacie z różnych uniwersum spotkały się ze sobą to praktycznie samograj, który można wykorzystać na wiele sposobów. Najlepiej jest oczywiście, jeśli znane są nam obie strony takiego połączenia, a jeszcze lepiej, gdy obie te strony lubimy. A tak właśnie jest ze mną i obecnie recenzowanym tytułem: LIGA SPRAWIEDLIWOŚCI kontra GODZILLA kontra KONG. Tak się składa, że mam sentyment zarówno do uniwersum DC Comics, jak i Monsterverse (a GODZILLĘ: KRÓLA POTWORÓW wręcz uwielbiam). Co więc wyjdzie ze zderzenia tych dwóch światów? Sprawdźmy.
poniedziałek, 11 sierpnia 2025
czwartek, 1 sierpnia 2024
JUSTICE LEAGUE VS. GODZILLA VS. KONG
W lipcu ukazało się zbiorcze wydanie mocno reklamowanej, nietypowej i jednocześnie rozbudzającej wyobraźnię serii. Jest to komiks z gatunku tych, o które nikt nie prosił i których nikt się kompletnie nie spodziewał, ale obok których chyba nikt nie można przejść obojętnie, gdy zobaczy się pierwsze zapowiedzi. Niby zdajemy sobie dobrze sprawę jak mniej więcej wygląda schemat tego typu crossoverów, i że nie będzie tutaj prawdopodobnie żadnych fabularnych fajerwerków, ale i tak sprawdzimy, aby na własne oczy przekonać się jak to będzie przebiegać, wyglądać. Nastawiłem się ogólnie na czysty fun, jakieś śmieszne dialogi/one-linery oraz kilka pamiętnych naparzanek. Po przeczytaniu inauguracyjnego zeszytu od razu wiedziałem, że prędzej czy później całość zagości na mojej półce w formie zbiorczej. Tak też się stało, a zatem poniżej kilka moich wrażeń po zakończonej lekturze.
wtorek, 17 października 2023
JUSTICE LEAGUE VS GODZILLA VS KONG #1
Właśnie ukazał się pierwszy zeszyt serii z gatunku tych, o które nikt nie prosił i których nikt się kompletnie nie spodziewał, ale obok których chyba nikt nie można przejść obojętnie. Niby człowiek zdaje sobie dobrze sprawę jak mniej więcej wygląda schemat tego typu crossoverów i że nie będzie tutaj prawdopodobnie żadnych fabularnych fajerwerków, ale i tak sprawdzi, aby na własne oczy przekonać się jak przykładowo Superman obija mordę/pysk Godzilli. Nastawiłem się ogólnie na czysty fun, jakieś śmieszne dialogi/one-linery i kilka pamiętnych naparzanek i zapewniam, że jakoś mnie szczególnie przekonywać nie było trzeba, aby zakupić inauguracyjny zeszyt rozpisanej na siedem odsłon mini serii. Poniżej kilka wrażeń na temat tej mocno wyczekiwanej jedynki.
poniedziałek, 12 września 2022
FLASH TOM 15: META
Niedawno, wraz z premierą piętnastego tomu FLASHA zatytułowanego Meta, na polskim rynku zakończył się pewien okres. Wolumin ten jest ostatnim napisanym przez Williamsona komiksem z serii o Szkarłatnym Speedsterze. Dla rodzimych czytelników natomiast stanowi ostatni tytuł wydany w ramach ,,DC Odrodzenie” - szyldu ukazującego się nieprzerwanie od roku 2017, który notabene nie odniósł w Polsce tak dużego sukcesu, jaki mu przewidywano. Parę serii przynoszących marny zysk, po krótkim czasie postanowiono skasować i dłużej już nie wydawać, a los taki spotkał chociażby AQUAMANA. FLASHOWI (choć z problemami) udało się przetrwać, dzięki czemu stał się jedyną serią obok BATMANA oraz SUPERMANA, która przeżyła wydawnicze zawirowania.
środa, 17 lutego 2021
DETECTIVE COMICS TOM 3: POZDROWIENIA Z GOTHAM
W tomie tym mamy do czynienia z trzema historiami. W pierwszej z nich Spectre potrzebuje pomocy Batmana by odnaleźć porwanego Jima Corrigana. W drugiej Mroczny Rycerz zmuszony jest odwiedzić opanowane przez Jokera wesołe miasteczko. W ostatniej podczas podróży do Japonii Bruce Wayne i grupa innych biznesmenów zostają zaatakowani przez Deadshota, a samolot którym lecą rozbija się na niemal bezludnej wyspie.
Najsłabiej wypada pierwsza z nich. Teoretycznie Batman ma tu rzadką ostatnio możliwość pokazania swych detektywistycznych umiejętności. W praktyce jednak niemal całą robotę odwala za niego Batkomputer. Sam pomysł, choć intrygujący pozbawiony jest jednak jakichkolwiek wyjaśnień. Nie dowiadujemy się ani kim w zasadzie są porywacze, ani jak udało im się ukryć Corrigana przed Spectre, ani co właściwie chcieli osiągnąć. Znajdzie się w niej wprawdzie kilka fajnych scen, jak na przykład początkowe spotkanie bohaterów, lub przesłuchanie pewnego przestępcy podczas którego ku zaskoczeniu Mrocznego Rycerza przychodzi mu odgrywać rolę „dobrego gliny”, jednak jako całość jest nijaka i szybko ulatuje z pamięci.
czwartek, 8 października 2020
THE FLASH TOM 10: WYPRAWA PO MOC
Na okładce niniejszego komiksu widnieje dość sporych rozmiarów napis ”Tajna historia mocy prędkości”, zaś jego zawartość to sześć kolejnych zeszytów serii THE FLASH i cholera – bardzo ładnie dałem się tutaj zbaitować, ponieważ sądziłem, że scenarzysta Joshua Williamson rozpisze tym razem jakąś dłuższą historię, która da nam dużo nowych informacji na temat mocy, z których korzysta Flash. Tymczasem dostaliśmy podróż Barry’ego Allena i Iris po całym świecie, porcję tłuczenia się po gębach i raptem jakieś… 10 stron, które wątek tajemnicy mocy prędkości faktycznie ruszają jakkolwiek do przodu. Chociaż może i nawet mniej. Może i byłbym chociaż trochę zdziwiony, gdyby komiks pisał ktoś inny. Williamson jednak przyzwyczaił mnie już na łamach tej serii, że z dużej chmury z reguły leci niewielki deszczyk.










