Pod koniec września Egmont wypuścił na rynek kolejną antologię od DC, tym razem z Pingwinem/Oswaldem Cobblepotem w roli głównej, czyli jednym z najbardziej znanych złoczyńców z bogatej galerii łotrów Mrocznego Rycerza. Wypuścił niestety o jakiś rok za późno, gdyż przespany i niewykorzystany został idealny moment, jakim była emisja serialu PINGWIN na HBO Max. Ale jak to mówią: lepiej późno niż wcale. Na myśl o komiksowej antologii w głowie automatycznie pojawia się skojarzenie, że praktycznie zawsze oznacza to mieszankę lepszych i gorszych jakościowo opowieści. Nawet, jeśli w opisie przeczytamy, że to kluczowe, kultowe, obowiązkowe, czy wręcz najlepsze historie z daną postacią zebraną na przestrzeni lat. Jak zawsze w przypadku tego typu projektów od razu zakładam, że będzie to bardziej ciekawostka, niż coś wielkiego, do czego później chętnie wrócę.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bill finger. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bill finger. Pokaż wszystkie posty
piątek, 3 października 2025
BATMAN ARKHAM: PINGWIN
Etykiety:
alan grant,
batman arkham,
bill finger,
doug moench,
egmont,
jason aaron,
kelley jones,
norm breyfogle,
paul dini,
pingwin,
recenzje dcu
środa, 30 września 2020
MOJE KOMIKSY VOL.1: OD TAJFUNA DO SUPERMANA
W 2011 roku
popełniłem pracę licencjacką na temat propagandy słusznie minionego ustroju w
komiksach z lat 1970-82. Pamiętam, że wtedy temat komiksu w ujęciu akademickim
czy popularnonaukowym bywał wciąż pewnym novum. Przynajmniej ja tak to
odebrałem. Od tamtego czasu jednak trochę ruszyło się w tej dziedzinie. Komiksy
stały się częścią popkulturowego mainstreamu, a ludzie, którzy biegali do
kiosków po kolejne numery KACZORA DONALDA czy superbohaterszczyznę wydawaną
przez Tm-Semic dorośli i zaczęli przyglądać się swojemu hobby także z
perspektywy badawczej. Książka Pawła Ciołkiewicza wpisuje się w ten nurt w
bardzo ciekawy sposób. Z jednej strony z popularnonaukowym zacięciem przybliża
czytelnikowi nieco historii tego medium, a z drugiej stanowi też swego rodzaju
gawędę autora o jego osobistych przeżyciach z komiksami. Ten miks czyta się
lekko, przyjemnie, acz osoba siedząca już trochę głębiej w tej tematyce nie
znajdzie tu raczej niczego, o czym nie wiedziałaby wcześniej. Mimo to warto
sięgnąć po tę pozycję.
poniedziałek, 6 listopada 2017
WKKDC #32 - BATGIRL: ROK PIERWSZY
Opublikowany kilka tomów temu w ramach Wielkiej
Kolekcji Komiksów DC ROBIN: ROK PIERWSZY był dla mnie ogromnym i pozytywnym
zaskoczeniem. Tytuł ten zrealizował postawione przed nim zadanie i w
interesujący sposób przedstawił nam początki kariery Dicka Graysona. Całość
okraszona została ponadto bardzo przyjemnymi rysunkami. Gdy więc dotarło do
mnie, że niemal ten sam zespół twórców stoi za BATGIRL: ROK PIERWSZY, decyzja o
kupnie tego tomu stała się jak najbardziej oczywista. Dziś napiszę Wam w
kilkunastu zdaniach, czy była to dobra decyzja.
sobota, 19 września 2015
DC oficjalnie uznaje Billa Fingera
Stało się wreszcie to, czego sympatycy postaci Mrocznego Rycerza domagali się od wielu lat. Szefowa DC Entertainment, Diane Nelson ogłosiła w specjalnym komunikacie, że doszło do porozumienia z rodziną Billa Fingera, na mocy którego przyznany został znaczący i nieoceniony wkład wymienionego twórcy w procesie kreowania postaci Batmana i wszystkiego, co tego superbohatera dotyczy. przypomnijmy, że do tej pory przez ponad 70 lat to Bob Kane był uznawany za jedynego, oficjalnego twórcę Batmana, zaś udział Fingera został pominięty.
Bill Finger zostanie wymieniony jako współtwórca Mrocznego Rycerza zarówno w drugim sezonie serialu GOTHAM, jak i w najnowszym filmie BATMAN V SUPERMAN: DAWN OF JUSTICE. Więcej szczegółów znajdziecie tutaj.
Źródło: CBR
Subskrybuj:
Posty (Atom)



