Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kelley jones. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kelley jones. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 21 października 2025

TALES OF THE MULTIVERSE: BATMAN - VAMPIRE

Od kilu ładnych już lat powtarza się dokładnie ta sama sytuacja, jeśli chodzi o moje oczekiwania w stosunku do Egmontu i oferty wydawnictwa przygotowanej na koniec roku kalendarzowego. A mianowicie chodzi o to, że w grudniowych zapowiedziach cały czas bezskutecznie wypatruję idealnie skrojonej pod klimat Świąt powieści graficznej BATMAN NOËL Lee Bermejo, natomiast w okresie październikowo-listopadowym (w sam raz na halloween) wampirzej trylogii od duetu Doug Moench/Kelley Jones. Zarówno jednak Tomasz Kołodziejczak, jak i jego następczyni z niezrozumiałych dla mnie względów nie mogą, albo nie chcą wykorzystać okazji do wydania po polsku wspomnianych komiksów, skrojonych pod te konkretne pory roku, i które powinny się dobrze sprzedać, bo to przecież Batman. W każdym razie mam obie te pozycje w oryginale, często do nich w ostatnich miesiącach roku wracam i zawsze robię to ze sporą przyjemnością. O historii napisanej i narysowanej przez Bermejo wielokrotnie już wspominałem (ostatnio chyba nawet w ubiegłym roku), a zatem dziś słów kilka na temat Mrocznego Rycerza, który w alternatywnym świecie stał się wampirem.

piątek, 3 października 2025

BATMAN ARKHAM: PINGWIN

Pod koniec września Egmont wypuścił na rynek kolejną antologię od DC, tym razem z Pingwinem/Oswaldem Cobblepotem w roli głównej, czyli jednym z najbardziej znanych złoczyńców z bogatej galerii łotrów Mrocznego Rycerza. Wypuścił niestety o jakiś rok za późno, gdyż przespany i niewykorzystany został idealny moment, jakim była emisja serialu PINGWIN na HBO Max. Ale jak to mówią: lepiej późno niż wcale. Na myśl o komiksowej antologii w głowie automatycznie pojawia się skojarzenie, że praktycznie zawsze oznacza to mieszankę lepszych i gorszych jakościowo opowieści. Nawet, jeśli w opisie przeczytamy, że to kluczowe, kultowe, obowiązkowe, czy wręcz najlepsze historie z daną postacią zebraną na przestrzeni lat. Jak zawsze w przypadku tego typu projektów od razu zakładam, że będzie to bardziej ciekawostka, niż coś wielkiego, do czego później chętnie wrócę.

czwartek, 10 lutego 2022

DAPHNE BYRNE

DAPHNE BYRNE to chronologicznie czwarta seria stworzona w ramach horrorowej linii Joe Hilla dla DC, ale tak się złożyło, że Egmont wydał ją jako piaty album. Do tej pory komiksy z tego imprintu (opowieści grozy od DC nigdy za wiele) prezentowały się bardzo różnie pod względem poziomu, ale cechowała je różnorodność i skupienie się twórców na innym horrorowym aspekcie. Scenarzystka Laura Marks oraz rysownik Kelley Jones postanowili zbudować swój projekt wokół tematyki spirytyzmu, okultyzmu i opętania. Czy owoc ich współpracy okazał się warty przeczytania i zapamiętania?

sobota, 31 października 2020

Nerdgasm #82

W sam raz na Halloween foto przegląd wampirzego Popa, inspirowanego Batmanem z Ziemi-43. Ten Mroczny Rycerz pochodzi z klasycznego elseworlda RED RAIN (pierwszej i najlepszej części trylogii), narysowanego przez niepodrabialnego Kelly'ego Jonesa.

Chciałem mieć jakiegoś Batmana na półce i przejrzawszy wszystkie jakie są (galeria) wybór padł na Popa numer 286. Gdy myślę "Batman" w głowie widzę rysunki Norma Breyfogle'a, poza tym na liście moich ulubionych rysowników są: Tim Sale, Greg Capullo, Dustin Nguyen i właśnie Kelley Jones ze swoim horrorowym, gotyckim stylem. Długie uszy i ciągnąca się kilometrami peleryna zdobiły wiele okładek z TM-Semic, zwłaszcza w trakcie niezapomnianej sagi KNIGHTFALL. Z kolei o RED RAIN słyszałem na lata przed tym nim udało mi się go przeczytać - za sprawą stron klubowych z TM-Semic. 

Przyjrzyjmy się zatem Batmanowi krwiopijcy:

sobota, 2 listopada 2019

CBN: Comic Book News #285


Minął kolejny tydzień, a zatem zaczynamy nasze komiksowe podsumowanie minionych siedmiu dni, oczywiście pod kątem wydawnictwa DC. Poniżej przeczytacie co nieco na temat projektów Toma Kinga, o Naomi, Wonder Woman, czy też Metal Men. Do tego trailer nowego horrorowego imprintu, zapowiedź wydania zbiorczego DCEASED oraz Kelley Jones rysujący w ramach DC Art Academy. Zapraszamy.

*BATMAN #83 sprawi, że będziemy płakać. #84 sprawi, że będziemy wściekli. Zaś #85 znów spowoduje, że będziemy płakać, ale z innego powodu.

BATMAN/CATWOMAN bardzo skupia się na postaci Seliny Kyle.


King nie planuje więcej komiksów z New Gods, to wszystko co ma do powiedzenia w temacie arcydzieła, jakie stworzył Jack Kirby. A przynajmniej w komiksie, gdyż scenarzysta macza palce w powstającym filmie z Nowymi Bogami i jest to dla niego ciekawe i zgoła inne doświadczenie, niż pisanie na potrzeby medium komiksowego.

czwartek, 4 stycznia 2018

BATMAN BY DOUG MOENCH & KELLEY JONES VOL.1 HC


Odrodzenie odrodzeniem, ale ja jak zwykle najbardziej lubię uzupełniać moją kolekcję komiksową o przedruki starszych zeszytów, najlepiej z lat 80-tych oraz 90-tych minionego stulecia. Wybór jest naprawdę duży i gdyby tylko fundusze na to pozwoliły, to zapewne zasiliłbym swoje zbiory we wszystkie tego typu klasyki wydawane przez DC. Ponieważ takie rozważanie pozostaje na razie jedynie w sferze marzeń, zmuszony jestem wybierać tylko niektóre przedruki, albo czekać na jakąś atrakcyjną promocję. Ta ostatnia akurat całkiem niedawno się przydarzyła, stąd udało mi się wejść w posiadanie pierwszej części runu Douga Moencha oraz Kelleya Jonesa. Ten niezapomniany run został odświeżony przez DC w roku 2014 i od dłuższego czasu  przymierzałem się do jego zakupu. Duet ten w roku 1995 tchnął zupełnie nową jakość do serii BATMAN, w czym główna zasługa niezwykłych, zapierających dech w piersi ilustracji autorstwa Jonesa.