piątek, 13 marca 2026

SUPERMAN TOM 3: DOOMSDAY POWRACA

Doomsday Powraca! Wielki finał Śmierci i Powrotu Supermana

Śmierć Supermana wstrząsnęła nie tylko światem komiksu, ale i popkulturą. Pogrzeby Supermana były wyprawiane w każdym komiksowym sklepie, a amerykańskie wiadomości huczały od wieści o uśmierceniu Człowieka ze Stali. Wszystko to stało się podczas potyczki Kal-Ela ze straszliwym potworem, Doomsdayem, który siał falę zniszczenia na Metropolis. Clark najpierw zginął, a potem powrócił, a wraz z nim czterech innych Kryptończyków.

Jak dowiedzieliśmy się z tomu Powrót Supermana, Człowiek ze Stali mógł wrócić tylko raz, dzięki jego kryptońskiej budowie organizmu, ale nadal może polec w walce. Jedynym faktycznie śmiertelnym dla niego zagrożeniem był od zawsze Doomsday, bo nikt inny nie pokonałby Supermana. Wieści jednak niosą, że nie tylko Człowiek ze stali powrócił. Doomsday także sieje spustoszenie w kosmosie, dlatego Clark postanawia wyruszyć na Apokalips, aby zwalczyć zagrożenie. Pozostawia Lois na Ziemi przerażoną. Wraz z pomocą Waveridera, podróżnika w czasie, odkrywa szokującą prawdę o Doomsdayu i o jego pochodzeniu. Później jednak potężny potwór powraca na Ziemię potężniejszy niż kiedykolwiek.

Raz jeszcze zwalcza Ligę Sprawiedliwości, tym razem walcząc w pełni świadomie. Także dziecko Lany Lang, dawnej przyjaciółki Clarka z dzieciństwa, zostaje porwane. Tym samym Superman musi wybrać, albo uratować niemowlę, albo pomóc Lidze Sprawiedliwości w walce z przerażającym stworem.

W albumie dowiadujemy się mnóstwa nowych faktów na temat Doomsdaya i tego, skąd on dokładnie wziął się pamiętnego dnia w Metropolis. Ma on bezpośrednie powiązanie z Człowiekiem Jutra. Okazuje się, że jego obecność nie była dziełem przypadku, a stał za tym większy plan unicestwienia Supermana. Jego obecność odbiła znaczące piętno na świecie, choćby zagłada Coast City i koniec korpusu Zielonych Latarni. Album poza główną osią posiada historie z kilku różnych perspektyw opowiadających o katastrofalnych skutkach walki Supermana z Doomsdayem.

Poza samym powrotem Doomsdaya postanowiono poszerzyć wydanie o dwa jubileuszowe komiksy, wydane na 30-lecie zarówno Śmierci, jak i Powrotu Supermana. Te są umiejscowione we współczesności. Clark i Lois mają już Jonathana, a Perry White nie jest już redaktorem naczelnym Daily Planet. Śmierć opowiada o szokującym fakcie w życiu syna Supermana i o tym jak Lois zmaga się z opowiedzeniem dziecku prawdy. W Powrocie czytamy dziennik zostawiony przez Perry’ego White’a, który obserwował przez lata Supermanów, którzy powrócili i opisuje jakie piętno odbili na świecie. Wówczas zmagał się z nieprawdą, którą podał na pierwszej stronie Daily Planet.

Znalazła się tu również opowieść z Mister Mxyzptlkiem, na swój ironiczny i satyryczny sposób przeżywający śmierć i powrót Supermana, wywołując jednocześnie projekcję Doomsdaya, którą Człowiek ze stali raz jeszcze musi zwalczyć.

Wszystkie trzy tomy układają się w wielkie kompendium, najpewniej najkompletniejsze, jakie możecie znaleźć na rynku, wliczając w to omnibusy. Egmont także i tutaj przygotował dwie kolejne rozkładówki. Tym samym Doomsday powraca jest doskonałym zwieńczeniem całej sagi, do dziś pozostałej w pamięci czytelników.

Nadal uważam, że nie są to idealne komiksy często silące się na skrótowe rozwiązania, dając poczucie bycia produktami swoich czasów. Nie można jednak odebrać im skali i wpływu, jaki miały na ówczesnym świecie komiksu. Śmierć Supermana przewija się w popkulturze po dziś dzień, a Dan Jurgens stworzył wiekopomny komiks, którego echo odbija się na tej postaci nawet w aktualnych tytułach.

Wydanie dopełnione jest zapiskiem rozmowy twórców. Dowiadujemy się z niej, jak powstał pomysł na Śmierć Supermana i jak wpłynęło to wówczas na supermanowe tytuły, praktycznie z czterech różnych serii tworząc z tego tygodnik, dziś znane jako Era trójkątów. Mnóstwo opowieści zostało podanych w tych trzech tomach, które po prostu trzeba znać, jeśli tylko interesujemy się komiksowym światem DC.

Doomsday powraca to nie tylko zwieńczenie tak ważnej historii, ale jednocześnie kwintesencja, jaką postacią jest Superman. Ponadto historia mocno poszerza świat przedstawiony o kolejnych bohaterów i o legendę, która odbiła piętno na całym wszechświecie.

Bardzo cieszy mnie, że Egmont nie postanowił skończyć historii tylko na tych trzech tomach. Jeszcze w tym roku dostaniemy poprzedzający Śmierć Supermana run Johna Byrne’a. Historia stała się ogromnym hitem na polskim rynku. Starzy wyjadacze komiksowi wracali do historii poznanej jeszcze na łamach TM-Semic, nowi sięgali po legendarną kobyłę, tłumaczącą jeden z ważniejszych etapów historii Człowieka ze Stali. Ja sam znałem ją wcześniej pobieżnie i cieszę się, że mogę mieć ją na swojej półce i wracać do niej kiedy tylko zechcę. I choć nadal nie jest to komiks idealny, tak stał się rdzeniem wydarzeń komiksów lat 90. Choćby dlatego trzeba to po prostu znać.

--------------------------------

Album otrzymaliśmy od Wydawnictwa Egmont, co nie ma bezpośredniego wpływu na jego ocenę.

Opisywane wydanie zawiera materiał z komiksów SUPERMAN/DOOMSDAY: HUNTER/PREY #1 - 3, DOOMSDAY ANNUAL #1, SUPERMAN: THE DOOMSDAY WARS #1 -3, THE DEATH OF SUPERMAN: 30TH ANNIVERSARY SPECIAL #1, THE RETURN OF SUPERMAN: 30TH ANNIVERSARY SPECIAL #1 oraz SUPERMAN: MAN OF STEEL #75. 

Do kupienia m.in. w sklepie internetowym Egmontu - klik.

Autor recenzji: Wiktor Weprzędz

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz