Kosz pełen głów zapoczątkował linię komiksów DC spod szyldu Hill House Comics. Imprint ten u swych założeń miał być poświęcony niezależnym horrorom, które patronować miał sam Joe Hill. Wówczas już w świecie komiksu wsławił się serią Locke and Key, a nie mówiąc tu o samym rodowodzie. I o ile Hill pisał wyjściowy komiks, tak nie do wszystkich tworzył scenariusze.
piątek, 4 października 2024
czwartek, 21 marca 2024
KSIĘGI MAGII tom 3: ROZWAŻANIE MOŻLIWOŚCI
Przygody Tima Huntera w ramach inicjatywy SANDMAN UNIWERSUM dobiegają końca. Seria zaliczyła dobre rozpoczęcie, bardzo dobry środek, ale czy umiała zakończyć się z gracją? Niekoniecznie.
poniedziałek, 15 sierpnia 2022
REFRIGERATOR FULL OF HEADS
Kiedy wydawało się, że to już raczej zamknięty temat i linia Hill House Comics zakończyła swój żywot, zastąpiona przez cykl DC Horror Presents, nagle pojawiła się w zapowiedziach seria REFRIGERATOR FULL OF HEADS. Pierwszy numer tej sześciozeszytowej mini serii ukazał się w październiku 2021, czyli równo dwa lata od premiery BASKETFUL OF HEADS (wydanej w Polsce jako KOSZ PEŁEN GŁÓW). Ten ostatni komiks, który stanowił pierwszy i flagowy tytuł imprintu nadzorowanego przez Joe Hilla, podobał mi się przede wszystkim ze względu na panujący w nim klimat rodem z horrorów lat 80-tych. Posiadał przy tym satysfakcjonujące w mojej opinii zakończenie i nie spodziewałem się, że otrzymamy po dwóch latach sequel. Ale skoro już taki ujrzał światło dzienne, to postanowiłem po niego sięgnąć. Oczywiście w formie zeszytowej, gdyż wydanie zbiorcze ma premierę dopiero w październiku.
poniedziałek, 13 grudnia 2021
KSIĘGI MAGII tom 2: DRUGIE QUARTO
Na początku tego roku przyszło mi recenzować pierwszy tom nowych KSIĄG MAGII. Chwaliłem go (podobnie jak tegoroczne wznowienie miniserii Neila Gaiman, w której Tim Hunter pojawił się po raz pierwszy). W listopadzie czytelnicy z kraju nad Wisłą mogli zapoznać się zaś z drugim tomem tej serii. Czy jest on równie porywający jak poprzedni?
piątek, 22 stycznia 2021
KSIĘGI MAGII tom 1: DOBÓR SKŁADU
Timothy Hunter doczekał
się wyjątkowo pogmatwanej historii wydawniczej w DC Comics. Po swoim debiucie
na kartach miniserii KSIĘGI MAGII Neila Gaimana ponad 30 lat temu doczekał się
kilku pojawień w innych miniseriach oraz mającej finalnie aż 75 zeszytów serii
należącej do imprintu Vertigo. Następnie ukazało się kilka kontynuacji tej
serii, a w latach 2004-2005 ukazał się piętnastozeszytowy reboot/spinoff/jakby
kontynuacja BOOKS OF MAGICK: LIFE DURING WARTIME.
W ramach NEW 52
Tim pojawił się na łamach JUSTICE LEAGUE DARK. Jego historie zresetowano
właściwie do początku regularnej serii BOOKS OF MAGIC, ale tym razem Tim
zrezygnował z magii. Jednak kiedy JLD napotyka się na jego prawdziwego ojca z
innego wymiaru, to jeden z przyszłych największych magów musi znowu stanąć do walki.
Wydany u nas
niedawno pierwszy tom serii KSIĘGI MAGII z linii wydawniczej SANDMAN UNIWERSUM
podobnie resetuje jego historię cofając go do okolic gaimanowskiej miniserii.
Czy ten nowy reboot wnosi coś ciekawego do opowieści o Timie Hunterze? Czy
warto zawracać sobie nim głowę?



